"Młody Makowiec" myślał, że dobrze się ukrył - Aktualności - Policja.pl

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Poznań

"Młody Makowiec" myślał, że dobrze się ukrył

Data publikacji 30.11.2007

Poznańscy policjanci ze specjalnej grupy operacyjnej zlikwidowali zorganizowaną grupę przestępczą "MAKOWCA". Zarzuca się jej między innymi zabójstwo i wiele poważnych przestępstw kryminalnych. Przez dwa dni dom, w którym ukrył się Marcin B. ps. Młody Makowiec, uznawany za aktualnego szefa grupy, był systematycznie przeszukiwany przy pomocy kamery termowizyjnej, georadaru, laserowych urządzeń pomiarowych i laparoskopów. Wykorzystano także specjalnie szkolone psy. Detektywi nie dali za wygraną. Po 35 godzinach poszukiwań, na poddaszu, odkryli specjalnie skonstruowaną kryjówkę, w której ukrywał się przestępca.

W październiku 2006 roku na szczeblu Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu powołano specjalny zespół operacyjny, który w czerwcu 2007 roku decyzją Komendanta Głównego Policji przekształcił się w grupę operacyjną. Powodem powołania tej grupy były informacje o zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Poznania.

Informacje o podejrzanych świadczyły, że mogą oni mieć na koncie najpoważniejsze przestępstwa, łącznie z zabójstwem. Z tego powodu działania specjalnej policyjnej grupy były utrzymywane w ścisłej tajemnicy. W ciągu wielu miesięcy śledztwa zebrano takie dowody, które pozwoliły na zaplanowanie akcji zatrzymania członków grupy przestępczej. Do tej akcji włączono jednostkę komandosów policyjnych z Warszawy. W działaniach wzięło udział około 60 funkcjonariuszy.

We wtorek 27 listopada o godz. 6.00 równocześnie policjanci wkroczyli do sześciu mieszkań i domów. Zatrzymano wówczas Dariusza SZ. ps. LUKI, Karola CH.. Trzecią bardzo ważną osobą w tej sprawie był Marcin B. ps. MŁODY MAKOWIEC, który uznawany był za aktualnego szefa tej grupy przestępczej. Po wejściu do jego domu okazało się, że poza innymi domownikami jego samego nie było. Policjanci byli jednak przekonani, że Marcin B. gdzieś się ukrył. Niemalże przez dwa dni dom był systematycznie przeszukiwany. Użyto do tego specjalnego sprzętu: kamery termowizyjnej, georadaru, laserowych urządzeń pomiarowych i laparoskopów. Wykorzystano także specjalnie szkolone psy. Po trzydziestu pięciu godzinach, na poddaszu detektywi odkryli kryjówkę. Pomiędzy jedną ze ścian, a więźbą dachową znajdowało się poszukiwane pomieszczenie. Wejście do niego było przemyślanie ukryte za niepozorną szafą. Wewnątrz zatrzymano poszukiwanego Marcina B. W kryjówce znajdowały się koce i folie termoizolacyjne, które uniemożliwiały wykrycie człowieka urządzeniami termowizyjnymi. Marcinowi B. przedstawiono zarzut zabójstwa za co grozi mu kara dożywotniego więzienia.

W śledztwie występuje także Zbyszek B. ps. MAKOWIEC, ojciec Marcina B., któremu zarzuca się utworzenie oraz kierowanie zorganizowana grupą przestępczą. Obecnie odsiaduje on wyrok piętnastu lat więzienia za zlecenie zabójstwa w Cafe Głos.

Pozostałe osoby należące do tej grupy odbywają aktualnie wyroki za inne przestępstwa lub były zatrzymane do spraw kradzieży samochodów , rozbojów, wymuszeń, podpaleń.

Na podstawie zebranych dotychczas dowodów śledczy są przekonani, że podejrzani są odpowiedzialni za kradzież ponad stu samochodów. Na poczt grożących kar i grzywien zabezpieczono majątek o wartości około 700.000 zł.
Ładowanie odtwarzacza...
Powrót na górę strony
Polska Policja