Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Wrocław

Podejrzany o wyłudzenie blisko 400 tys. zł z Państwowego Funduszu Rehabilitacyjnego Osób Niepełnosprawnych

Data publikacji 01.12.2017

Kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności grozić może mężczyźnie podejrzanemu o wyłudzenie blisko 400 tys. zł z Państwowego Funduszu Rehabilitacyjnego Osób Niepełnosprawnych. Jak ustalili policjanci, nielegalny proceder trwał od 2011 roku, a podejrzany 48-latek zatrudniał pracowników pobierając dofinansowanie z funduszu na zwrot poniesionych kosztów płacy i nie odprowadzał obowiązkowych składek. Mężczyźnie przedstawiono już 23 zarzuty i teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Policjanci Wydziału d/w z Przestępczością Gospodarczą z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze ustalili, że 48-letni jeleniogórzanin prowadząc działalność gospodarczą wyłudzał środki finansowe z Państwowego Funduszu Rehabilitacyjnego Osób Niepełnosprawnych.

Działając dalej w tej sprawie funkcjonariusze potwierdzili, że mężczyzna od 2011 roku do chwili obecnej, wyłudził blisko 400 tysięcy złotych z funduszu z PFRON w związku z zatrudnieniem 26 osób z grupą inwalidzką. Zgodnie z obowiązującymi przepisami na osobę niepełnosprawną przysługuje dofinansowanie do wynagrodzenia, a pracodawca może również zwrócić się do funduszu o zwrot poniesionych kosztów.

Okazało się, że 48-letni mężczyzna skorzystał z takiej możliwości i za powyższy okres pobierał na zatrudnionych przez siebie pracowników dofinansowanie dotyczące poniesionych kosztów płac. Kwoty, jakie otrzymywał kształtowały się na poziomie od 150 do 2000 złotych miesięcznie na jedną osobę i były zależne od stopnia niepełnosprawności. Niestety z pobieranych środków nie odprowadzał on obowiązkowych składek m.in. na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe, a także obowiązkowych składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

48-letniemu mieszkańcowi Jeleniej Góry w tej sprawie przedstawiono już 23 zarzuty. Za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem, a grozić mu może kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy.

(KWP we Wrocławiu / mw)

 

Powrót na górę strony