Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Białobrzeski policjant z motoryzacyjną pasją

Data publikacji 04.06.2018

Pasja. Czy jest na nią czas w życiu policjanta? Czy nienormowane godziny pracy i obcowanie ze światem przestępczym, częsty stres utrudniają realizowanie zainteresowań? Otóż jak widać doskonale na przykładzie policjanta Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Białobrzegi st. sierż. Sebastiana Tępińskiego, jest to możliwe!

St. sierż. Sebastian Tępiński służy w białobrzeskiej komendzie od 7 lat, a ostatnie 2 lata jest funkcjonariuszem Wydziału Ruchu Drogowego, co zawsze było jego marzeniem. W wolnej chwili z umiłowaniem oddaje się swojej pasji - renowacji starych pojazdów polskiej produkcji. Jak mówi „bakcyla motoryzacyjnego zaszczepił we mnie tata i nadal wolne chwile lubię spędzać majsterkując razem z nim w garażu”. Sebastian jest dumny ze swojej kolekcji zabytkowych pojazdów. Posiada w garażu m.in.: motocykl junak z 1961 roku, dniepr MT9 z 1971 roku, stara 266 z lat siedemdziesiątych oraz remontowaną przez kilka lat syrenę 104 z 1969 roku. Wolne chwile spędza w garażu lub poszukuje w terenie bądź na forach i stronach internetowych części, które już dawno nie są produkowane. Nasz pasjonat często wyrusza w Polskę, spotykając się z innymi koneserami zabytkowej motoryzacji. Bierze udział w rajdach i zlotach np. w Bielsku Białej, gdzie co roku w dawnej Fabryce Samochodów Osobowych, odbywa się zlot miłośników syren.

Pod koniec maja, st. sierż. Tępiński jadąc syreną 105 w wersji lux z 1981 r., wziął udział w VI Rajdzie Kazimierza, tj. radomskim rajdzie pojazdów zabytkowych. Trasa rajdu łącznie liczyła 68 km i składała się z odcinków, na których sprawdzana była wiedza uczestników i znajomość topografii. Przejazd 20 załóg zabytkowych samochodów połączony był z festynem rodzinnym z okazji Dnia Dziecka. Pomimo, że policjanta był po służbie, to i tak zaangażował się w propagowanie bezpiecznych zachowań na drodze. Zgromadzonym na festynie dzieciom i ich opiekunom wyjaśniał m.in. jak należy bezpiecznie poruszać się po drogach pieszo oraz na rowerach. Aby zadbać o bezpieczeństwo pieszych po zmierzchu rozdawał przygotowane przez niego na te okazję opaski i zawieszki odblaskowe.

Stojąc przy swojej syrenie odpowiadał na pytania zadawane mu przez odwiedzających: dlaczego akurat policjant i kolekcjoner? Na co twierdził: „Uczestnicząc w różnych zlotach motoryzacyjnych i prezentując swoje pojazdy chciałbym pokazać młodszym pokoleniom czym jeździli nasi ojcowie i dziadkowie, jak trudno było prowadzić pojazdy bez wspomagania kierownicy, klimatyzacji i całej elektroniki. Pragnę, aby duch polskiej motoryzacji z okresu PRL-u przekazywany był kolejnym pokoleniom. Dodatkowo mam okazję włożyć małą cegiełkę w budowanie bezpieczeństwa wśród najmłodszych użytkowników dróg”.

Takim zachowaniem Sebastian Tępiński udowodnił, że można skutecznie połączyć swoje zainteresowania z wartościami, którymi na co dzień kieruje się każdy policjant, a mianowicie zapewnieniem nam bezpieczeństwa.

(KWP w Radomiu / mw)

Powrót na górę strony