Zlikwidowano uprawę konopi i 4 linie do produkcji narkotyków - Aktualności - Policja.pl

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

CBŚP

Zlikwidowano uprawę konopi i 4 linie do produkcji narkotyków

Data publikacji 31.08.2011

Policjanci Centralnego Biura Śledczego KGP zlikwidowali na Dolnym Śląsku uprawę konopi i 4 linie technologiczne do produkcji narkotyków. Z szacunków funkcjonariuszy wynika, że z jednego takiego cyklu produkcyjnego uzyskiwano ok. 20 kg narkotyków o wartości ponad 1 mln zł. W ręce policjantów wpadł 31-letni nadzorca uprawy. Funkcjonariusze ustalają pozostałe osoby mające związek z przestępczym procederem oraz odbiorców narkotyków.

Sprawę związaną z uprawą marihuany policjanci Centralnego Biura Śledczego rozpracowywali od dwóch miesięcy. Z uzyskanych informacji wynikało, że od marca br. na Dolnym Śląsku funkcjonuje duża uprawa konopi, a uzyskane z niej narkotyki trafiają na rynek.

W wyniku przeprowadzonych ustaleń, funkcjonariusze trafili na małą miejscowość w powiecie Lwówek Śląski, gdzie w gospodarstwie rolnym, w trzykondygnacyjnym budynku mieszkalnym uprawiano marihuanę. Uprawa ta zajmowała wszystkie piętra tego budynku.

Podczas akcji, w której wzięło udział 25 funkcjonariuszy CBŚ, policjanci otoczyli budynek i zatrzymali 31-letniego mężczyznę, nadzorcę uprawy konopi.

Policjanci zabezpieczyli około 1 tys. krzewów konopi, z których można by uzyskać ponad 21 kg marihuany o wartości ponad 1 mln zł. Ponadto funkcjonariusze ujawnili 1120 systemów korzennych świadczących o ściętych już krzewach, z których najprawdopodobniej uzyskano ok. 25 kg narkotyku o wartości około 1 mln 250 tys. zł. Zabezpieczono również prawie 2 kg gotowej marihuany o wartości ok. 90 tys. zł.

W domu funkcjonowały 4 linie technologiczne do produkcji narkotyków. W ich skład wchodziły urządzenia m.in. do suszenia, naświetlania, wentylacji i porcjowania narkotyków. Elektronika do całej uprawy ukryta była na strychu budynku, a jak się okazało, wykorzystywany do tego prąd czerpany był z sieci energetycznej nielegalnie. Z zewnątrz budynek sprawiał wrażenie zamieszkanego. System elektroniczny ustawiony był w ten sposób, by o różnych porach w pomieszczeniach na poszczególnych kondygnacjach zapalały się światła, tak by okoliczni mieszkańcy myśleli, że ktoś tam mieszka.

Policjanci ustalają osoby mające związek z organizacją przestępczego procederu oraz miejsca, do których trafiały narkotyki.

(CBŚ / mw)
 

Ładowanie odtwarzacza...
Powrót na górę strony
Polska Policja