Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

„Diabeł” wykorzystywał finansowo kobiety

Data publikacji 20.12.2011

Policjanci zatrzymali oszusta matrymonialnego, który rozkochiwał w sobie kobiety, pożyczał od nich pieniądze, a potem nie oddając długu znikał. Mariusz K. ps. Diabeł jest znany w całym kraju. Z ustaleń wynika, że mężczyzna mógł oszukać co najmniej kilkanaście kobiet. Za oszustwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Śródmiejscy policjanci otrzymali zgłoszenie od jednej z pokrzywdzonych kobiet. Mieszkanka Śródmieścia nawiązała przez Internet kontakt z niejakim Mariuszem K. Najpierw czatowała z mężczyzną, później wymieniali się sms-ami. W końcu doszło do spotkania. Już podczas pierwszej randki mężczyzna pożyczył od niej drobną kwotę pieniędzy, mówiąc że odda następnego dnia. Podczas kolejnych spotkań, za każdym razem wyłudzał coraz większe kwoty. W końcu zniknął i słuch po nim zaginął.

Policjanci z Wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. Sprawdzali między innymi strony internetowe, na których się ogłaszał. Nie było jednak do końca wiadomo, czy mężczyzna przebywa w Warszawie, czy gdzieś na terenie kraju. Jeden z tropów doprowadził policjantów do Mławy. Tam w jednym z hoteli policjanci z Mławy zatrzymali 43-letniego Mariusza K. Mężczyzna został przewieziony do śródmiejskiej komendy.

Jak się okazało, 43-latek był poszukiwany również przez posterunek Policji w Kowalach i wrocławską prokuraturę. Z ustaleń śródmiejskich policjantów wynika, że mężczyzna poznawał kobiety przez Internet, kontaktował się z nimi telefonicznie, a następnie umawiał na spotkania. Rozkochiwał w sobie niewiasty, a po zdobyciu ich zaufania pożyczał pieniądze. Początkowo były to drobne kwoty, jednak z czasem 43-latek prosił o coraz większe pożyczki. Mężczyzna nie miał zamiaru oddawać pożyczonych pieniędzy i po pewnym czasie urywał kontakt z poznanymi kobietami.

Z ustaleń wynika, że zatrzymany Mariusz K. ps. Diabeł ma na swoim koncie co najmniej kilkanaście oszustw. Wcześniej był notowany za oszustwa i kradzieże. Wiadomo, że działał w województwach warmińsko-mazurskim, dolnośląskim i mazowieckim.

Policjanci sprawdzają ile kobiet faktycznie padło jego ofiarą. Po przedstawieniu zarzutów funkcjonariusze będą wnioskować o tymczasowe aresztowanie mężczyzny.

(KSP / mw)
 

Powrót na górę strony