Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Policjanci zatrzymali grupę napadającą na osoby pobierające pieniądze z banków i bankomatów..

Policjanci zatrzymali grupę napadającą na osoby pobierające pieniądze z banków i bankomatów. W rękach policji jest już trzech mężczyzn, którzy napadali na swoje ofiary pobierające pieniądze z placówek bankowych w Warszawie.

Pierwsze zatrzymania miały miejsce wczoraj. Kryminalni z Cyryla i Metodego mieli już dostatecznie dużo informacji by przystąpić do akcji. Funkcjonariusze wiedzieli, że przestępcy mogą pojawić się u jednego z dilerów narkotyków, chcąc kupić narkotyki.

Tam też urządzono zasadzkę. Na podejrzewanych czekali w jednym z bloków przy Białostockiej. Tuż przed 11 pojawił się tam 33 letni Arkadiusz P. Próbował jeszcze wymknąć się policjantom sugerując, że przyszedł do znajomego oddać pieniądze. To jednak nie zmyliło funkcjonariuszy. Po 20 minutach pojawił się tam drugi podejrzewany mężczyzna. Tym razem w ręce policji wpadł 25 letni Waldemar W. Cały czas jednak brakowało 27 letniego Tomasza F., który odgrywał wiodącą rolę w grupie. Zatrzymano go dziś rano w mieszkaniu przy ulicy Wileńskiej. Był zupełnie zaskoczony, nie chciał otworzyć drzwi dopiero, kiedy policjanci chcieli je wywarzone, wpuścił ich.

Zatrzymani przyznali się do kilku napadów. Zazwyczaj schemat ich działania był taki sam. Jedna z osób czekała wewnątrz banku obserwując potencjalne ofiary. Pozostali czekali na zewnątrz. Kiedy ofiara opuszczała bank szli za nią. W dogodnym dla nich miejscu wyrywali pieniądze i uciekali. W jednym przypadku weszli nawet za swoją ofiarą do klatki schodowej i tam dokonali rozboju. Akurat tego zdarzenia udałoby się uniknąć, gdyby nie to, że jedna z osób mieszkających w bloku na hasło „poczta” otworzyła domofonem drzwi i wpuściła przestępców do środka. Dzisiaj policjanci przedstawią im zarzut rozboju.
Powrót na górę strony
Polska Policja