Kolejne ofiary wody - Aktualności - Policja.pl

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Kolejne ofiary wody

Data publikacji 04.08.2014

3 osoby utonęły, 3 zostały wyciągnięte z wody, a 1 wciąż jest poszukiwana – to bilans minionego upalnego weekendu na wodach Podlasia. Do 4 z 5 takich zdarzeń doszło na niestrzeżonych kąpieliskach. Teraz ich szczegółowe okoliczności i przyczyny wyjaśniają policjanci.

Do wszystkich tych zdarzeń doszło wczoraj po południu. Najpierw, około godziny 15.00, utonął 24-latek kąpiący się na niestrzeżonym kąpielisku w rejonie plaży miejskiej w Rajgrodzie. Do kolejnej tragedii doszło godzinę później w rejonie jednej z dzikich plaż w gminie Turośl (powiat Kolno). Tam 48-latek wraz z dwoma synami w wieku 16 i 23 lat postanowili schłodzić się w rzece Pisa. Jednak podczas kąpieli zostali porwani przez nurt wody i w związku z tym, że żaden z nich nie potrafił pływać, zaczęli się topić. W wyniku tego zdarzenia najmłodszy z nich utonął, zaś dwaj pozostali mężczyźni zostali wyciągnięci z wody. 23-latkowi nic się nie stało, natomiast jego ojciec trafił do szpitala.

Do trzeciego zdarzenia doszło w podobnym czasie w Białymstoku nad zalewem przy ulicy Plażowej. Jak ustalili policjanci, nietrzeźwy 37-latek, kąpiąc się około 10 metrów od brzegu, w pewnym momencie zaczął tonąć. Na szczęście, dzięki szybkiej reakcji świadka zdarzenia, został uratowany i przewieziony do szpitala. Tam jednak mężczyzna stał się agresywny i wulgarny, zaczął także utrudniać pracę personelowi medycznemu oraz nie stosował się do poleceń policjantów, w związku z czym trafił do izby wytrzeźwień.

Do kolejnej tragedii doszło około godziny 18.00 na niestrzeżonym zbiorniku wodnym koło Jasionówki. Wtedy to pod wodą, podczas jednego z kolejnych przepłynięć zalewu, zniknął 17-latek. Młody mężczyzna został wyłowiony po około 10 minutach. Niestety pomimo udzielonej na miejscu pomocy medycznej nie udało się go uratować. Policjanci i strażacy szukają też 37-latka, który poszedł się kąpać w sztucznym zbiorniku wodnym powstałym po starej żwirowni w rejonie miejscowości Wyliny-Ruś. Po pewnym czasie, odpoczywający nad wodą razem z mężczyzną znajomi, zaniepokojeni jego dłuższą nieobecnością, zaczęli go szukać. Jednak, gdy się to nie udało, powiadomili wysokomazowieckich policjantów. Teraz funkcjonariusze ustalają dokładne okoliczności i przyczyny tych zdarzeń.

Od początku wakacji na terenie województwa podlaskiego utonęło już 19 osób. Przyczynami tych tragicznych zdarzeń zazwyczaj jest przecenianie swoich umiejętności, brawura i alkohol.

(KWP w Białymstoku / mg)

Powrót na górę strony
Polska Policja