Uratowani od wychłodzenia - Aktualności - Policja.pl

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Lublin

Uratowani od wychłodzenia

Data publikacji 16.02.2017

Gdyby nie pomoc funkcjonariuszy, prawdopodobnie 58-latka straciłaby życie wskutek wychłodzenia. Kobieta 6 godzin spędziła na 10 stopniowym mrozie po tym, jak wracając do domu z zakupami opadła z sił. Policjanci znaleźli ją leżącą na śniegu na poboczu drogi. Dzięki informacji przypadkowych osób hajnowscy policjanci również uratowali przed zamarznięciem leżącego na śniegu 33-letniego mężczyznę. Natomiast zambrowscy funkcjonariusze uratowali przed wychłodzeniem 45-latka pod silnym wpływem alkoholu. Dzielnicowi z Komisariatu Policji we Wręczycy Wielkiej pomagają potrzebującym osobom zagrożonym wychłodzeniem mieszkającym w ich rejonie.

Po godz. 2.00 w nocy policjanci ze Stoczka Łukowskiego przejeżdżając przez miejscowość Kamien zauważyli na  poboczu drogi reklamówki z zakupami oraz metalowy wózek na kółkach. Jak się okazało, pomiędzy tymi pakunkami na śniegu leżała kobieta, której ubranie przysypane było śniegiem. Kobieta była przytomna, lecz bardzo wyziębiona. Cała trzęsła się z zimna i nie była też w stanie poruszać się o własnych siłach.

Policjanci natychmiast okryli kobietę kurtką i zaprowadzili do radiowozu. Na miejsce została wezwana karetka pogotowia.

W rozmowie z 58-latką policjanci ustalili, że tego dnia około godz. 18.00 robiła zakupy w pobliskim sklepie. Kiedy pieszo wracała do domu zabrakło jej sił i postanowiła usiąść, by odpocząć. Jak się okazało, kobieta spędziła na 10 stopniowym mrozie około 6 godzin.

Gdyby nie interwencja i pomoc funkcjonariuszy, mogłoby to  skończyć się dla niej tragicznie. Załoga karetki pogotowia zabrała 58-latkę do szpitala. Jej życiu i zdrowiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

***

Hajnowscy policjanci w ubiegłą środę około godziny 18.30 zostali powiadomieni przez przypadkowych przechodniów o leżącym na śniegu mężczyźnie. Mundurowi natychmiast pojechali we wskazane miejsce, gdzie znaleźli będącego w stanie upojenia alkoholowego 33-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna pomimo niskiej temperatury, leżał na skwerku przy ulicy Filipczuka w Hajnówce i nie był w stanie poruszać się o własnych siłach. Z uwagi na niską temperaturę i możliwość wychłodzenia organizmu  mundurowi przewieźli go do pomieszczenia dla osób zatrzymanych hajnowskiej komendy. Dzięki właściwej postawie jednego z przechodniów, który zauważył leżącą na śniegu osobę oraz szybkiej reakcji policjantów mężczyzna minioną noc spędził w bezpiecznym miejscu.

Każdy sygnał dotyczący miejsc przebywania osób bezdomnych, samotnych i niezaradnych życiowo, które narażone są na wyziębienie organizmu, może uratować czyjeś życie. Nie bądźmy obojętni – reagujmy!

***

W miniony wtorek po godzinie 17.00 dyżurny zambrowskiej Policji odebrał telefon od mężczyzny, który twierdził, że znajduje się w rejonie sklepu w jednej z miejscowości w gminie Kołaki Kościelne i potrzebuje pomocy. Mundurowi natychmiast pojechali we wskazane miejsce, lecz osoby telefonującej tam nie było. W związku z niską temperaturą i panującymi warunkami atmosferycznymi policjanci od razu rozpoczęli poszukiwania mężczyzny i sprawdzanie przyległego terenu oraz dróg dojazdowych. W pewnym momencie w odległości około kilometra od opisanego miejsca funkcjonariusze zauważyli w rowie sylwetkę człowieka. Okazało się, że to zgłaszający 45-latek. Mężczyzna był pod silnym wpływem alkoholu i nie potrafił powiedzieć, gdzie się znajduje i co się z nim dzieje. Policjanci udzielili mu pomocy i przewieźli do komendy celem wytrzeźwienia.

Policjanci apelują do wszystkich „NIE BĄDŹMY OBOJĘTNI”. Każdy sygnał o miejscu przebywania osób bezdomnych, samotnych i niezaradnych życiowo, które narażone są na wyziębienie organizmu może uratować ich życie. Zgłaszajmy takie przypadki do ośrodków pomocy społecznej, do jednostek Policji pod numer 997 lub 112, czy w skrajnych przypadkach dzwoniąc na pogotowie ratunkowe pod numer 999. Całodobowo czynna jest również infolinia Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego pod numerem telefonu 800 444 989.

***

Dzielnicowi z Komisariatu Policji we Wręczycy Wielkiej w dalszym ciągu pomagają potrzebującym osobom mieszkającym w ich rejonie. W swoich działaniach mundurowi są wspierani przez pracowników Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Owocem współpracy dzielnicowego asp. sztab. Dariusza Dziembka z pracownikiem socjalnym był zakup pieca dla mieszkającego samotnie 77-latka.

Pomimo tego, że w ciągu dnia temperatury powietrza są coraz wyższe, to w nocy w dalszym ciągu występują silne mrozy. Mając na uwadze takie warunki atmosferyczne dzielnicowi z Komisariatu Policji we Wręczycy Wielkiej w dalszym ciągu pomagają potrzebującym osobom mieszkającym w ich rejonie. W swoich działaniach mundurowi są wspierani przez pracowników GOPS-u działającego przy Urzędzie Gminy we Wręczycy Wielkiej. W 2017 roku efektem tej współpracy był zakup pieca dla mieszkającego samotnie 77-latka. W sprawę zaangażowali się dzielnicowy asp. sztab. Dariusz Dziembek oraz pracownik socjalny. Na początku roku dzielnicowy uzyskał informację, że 77-latek ma problemy z ogrzewaniem swojego mieszkania. Policjant na miejscu rozpoznał sytuację i od razu zawnioskował do GOPS-u o pomoc dla samotnego mieszkańca. Dzięki szybkiej reakcji pracowników socjalnych już następnego dnia zakupiono piec. Dzielnicowy nadal regularnie odwiedza mężczyznę i sprawdza czy nie potrzebuje pomocy. 

KWP w Lublinie / KWP w Białymstoku / KWP w Katowicach / kp

 

 

  • uratowani przed wychłodzeniem przez policjantów
  • uratowani przed wychłodzeniem przez policjantów
  • policjanci pomagają zagrożonym wychłodzeniem
  • policjanci pomagają zagrożonym wychłodzeniem
  • policjanci pomagają zagrożonym wychłodzeniem
Ładowanie odtwarzacza...
Powrót na górę strony
Polska Policja