Nie ma pobłażania dla piratów drogowych! - Aktualności - Policja.pl

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Lublin

Nie ma pobłażania dla piratów drogowych!

Data publikacji 22.12.2017

Wczoraj przed lubelskim sądem zapadł wyrok, który jest wyraźnym przekazem, że nie ma pobłażania dla piratów drogowych. 36 letni mieszkaniec Lublina został skazany na karę bezwzględnego pozbawienia wolności. Na początku lipca br. mężczyzna nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, uciekał przed policjantami ulicami miasta, uszkadzając w konsekwencji radiowozy. Podczas próby zatrzymania o mało nie rozjechał policjantów. Jak się okazało, był trzeźwy, ale miał cofnięte uprawnienia do kierowania. Z kolei pojazd, którym kierował, nie posiadał ubezpieczenia i miał „lewe” tablice.

Wczoraj przed lubelskim sądem zapadł wyrok w sprawie 36-letniego mieszkańca Lublina. Na początku lipca br policjanci z lubelskiej drogówki próbowali zatrzymać do kontroli pojazd marki Audi, który popełniał wykroczenia.   Kierujący samochodem zignorował dawane przez mundurowych sygnały do zatrzymania się i rzucił się do ucieczki. Stróże prawa ruszyli za nim w pościg. Do pomocy skierowane zostały dwa kolejne radiowozy. Kierowca uciekał ulicami miasta kierując się na drogę krajową nr 19. W pewnym  momencie zawrócił na rondzie i skierował się w stronę Łęcznej. Na ul. Turystycznej mundurowi rozłożyli kolczatkę. To jednak nie powtrzymało kierowcy, który po najechaniu na nią nawet nie próbował się zatrzymać. Pomimo dawanych przez policjantów sygnałów jechał w ich kierunku. Mundurowi zmuszeni byli odskoczyć, by uniknąć potrącenia. 

Pomimo uszkodzonych opon 36 latek nie dawał za wygraną i kontynuował ucieczkę.  W miejscowości Turka kierowca uderzył w drzewo. Próbował się jeszcze wycofać, ale jeden z radiowozów zablokował mu drogę. Jak się okazało36-letni mieszkaniec Lublina był trzeźwy.  Funkcjonariusze ustalili, że uciekał, gdyż zostały mu cofnięte uprawnienia do kierowania. Ponadto pojazd, którym się poruszał miał założone „lewe tablice” i nie miał obowiązkowego ubezpieczenia.

Wczoraj przed lubelskim sądem zapadł wyrok. Sędzia uznał 36-latka winnego kierowania samochodem pomimo cofniętych uprawnień, ucieczki i niezatrzymania się do kontroli drogowej, a także czynnej napaści na funkcjonariuszy. Skazał go na 1,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności, grzywnę a także dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów. Wyrok nie jest prawomocny.

 

R.L.R.

Ładowanie odtwarzacza...
Powrót na górę strony