Aktualności

Radom

Kupił wirtualne „topazy” używając skradzionej karty. Już został zatrzymany

Data publikacji 06.06.2018

Funkcjonariusze siedleckiej komendy zatrzymali mężczyznę, który za pomocą ukradzionej karty płatniczej kupił przez internet wirtualną walutę za kwotę prawie trzech tysięcy złotych.

Do siedleckich policjantów zgłosiła się 58-letnia kobieta, zgłosiła, że podczas zakupów w sklepie pozostawiła przy kasie kartę płatniczą. Dopiero następnego dnia zorientowała się, że utraciła kartę. Poszła do sklepu, gdzie obsługa udostępniła jej monitoring. Kobieta na nagraniu zobaczyła, że pozostawioną przez nią kartę zabiera młody mężczyzna.

Policjanci bardzo szybko ustalili dane personalne mężczyzny, który przywłaszczył kartę płatniczą. Okazał się nim być 41-letni mieszkaniec Siedlec. Pojechali do miejsca jego zamieszkania. Mężczyzna zaskoczony policyjną wizytą tłumaczył, że rzeczywiście zabrał kartę ze sklepu, ale następnie zostawił ją przed sklepem. Nie przyznawał się do jej użycia.

Policjanci nie dali wiary jego tłumaczeniom. Mężczyznę zatrzymano i osadzono w policyjnym areszcie. W mieszkaniu mężczyzny zabezpieczyli telefon komórkowy oraz jednostkę centralną komputera stacjonarnego. W czasie rozmów z policjantami, przyznał się do kradzieży i wykorzystania ukradzionej karty płatniczej. 41-latek wyjaśnił, że jest graczem komputerowym. W jednej z gier online można kupować wirtualną walutę - „topaz”. Zalogował się więc na swoje konto i zrealizował zakup tejże waluty za kwotę prawie trzech tysięcy złotych. Po transakcji skasował natychmiast swoje konto w jednej z wirtualnych portmonetek, pomocą której kupił walutę, a kartę zniszczył.

Mężczyzna złożył obszerne wyjaśnienia. Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawodawstwem, za kradzież z włamaniem oraz przestępstwo komputerowe 41-latkowi grozi do 10 lat więzienia. Mężczyzna wyraził skruchę i poprosił śledczych o możliwość dobrowolnego poddanie się karze wraz z obowiązkiem naprawienia w całości wyrządzonej szkody oraz poniesienia kosztów procesowych.

 

Autor: kom. Agnieszka Świerczewska

 

Powrót na górę strony