Kluczewscy dzielnicowi uratowali mężczyznę przed wychłodzeniem - Aktualności - Policja.pl

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Kraków

Kluczewscy dzielnicowi uratowali mężczyznę przed wychłodzeniem

Data publikacji 06.02.2019

W jednym z niezamieszkałych budynków, 3 lutego br., dzielnicowi z Komisariatu Policji w Kluczach asp. szt. Darek Gorgoń i mł. asp. Rafał Kwaśniewski znaleźli wycieńczonego, 53-letniego mężczyznę. Nie tylko ujemna temperatura stanowiła poważne zagrożenie dla jego życia i zdrowia, ale i stan budynku, w którym przebywał. Na szczęście pomoc przyszła na czas.

Podczas sprawdzenia pustostanu w Kluczach mundurowi znaleźli 53-latka. Mężczyzna leżał wycieńczony, miał problemy z oddychaniem. Okazało się również, że mężczyzna nie jadł od trzech dni i miał problemy żołądkowe. 53-latek leżał na łóżku w budynku, w którym nie było okien, a temperatura w pomieszczeniu nie różniła się od tej na zewnątrz. Dzielnicowi ustalili, że mężczyzna kilka dni temu przewrócił się na schodach i dotkliwie potłukł.

Funkcjonariusze natychmiast udzielili mężczyźnie niezbędnej pomocy i wezwali karetkę pogotowia. Wycieńczony i wychłodzony mężczyzna trafił pod opiekę lekarzy. Mężczyzna był trzeźwy.

Policjanci mają i świadomość, że w związku z bardzo niskimi temperaturami powietrza, osoby które przebywają w pustostanach, mogą znaleźć się w sytuacji zagrażającej ich życiu i zdrowiu. W okresie zimowym prowadzą wzmożone działania, podczas których kontrolują pustostany i budynki pod kątem przebywania osób bezdomnych. Tym razem przeczucie nie zawiodło mundurowych. To dzięki nim udało się uniknąć tragedii i pomoc nadeszła w samą porę.

Pamiętajmy, że obowiązkiem każdego z nas jest reagowanie na takie przypadki. Ne bądźmy obojętni wobec tych, którzy zwłaszcza o tej porze roku mogą potrzebować naszej pomocy. Na wychłodzenie organizmu są szczególnie narażeni bezdomni, osoby starsze i osoby nietrzeźwe przebywające na dworze, ławkach, parkach czy w opuszczonych budynkach. Jeśli widzimy takiego człowieka, nie wahajmy się zadzwonić na numer alarmowy, aby powiadomić o tym funkcjonariuszy.

Wystarczy tylko jeden telefon pod nr 112 lub 997, aby uchronić kogoś od wychłodzenia i uratować czyjeś życie. Nie bądźmy obojętni, pomóżmy tym, którzy tej pomocy potrzebują.

(KWP w Krakowie / kp)

 

Powrót na górę strony
Polska Policja