Seniorka straciłaby 25 tys. złotych, gdyby nie zapomniała dowodu osobistego - Aktualności - Policja.pl

Aktualności

Wrocław

Seniorka straciłaby 25 tys. złotych, gdyby nie zapomniała dowodu osobistego

Data publikacji 14.01.2020

Kolejny raz oszuści próbowali wyłudzić oszczędności od seniorów. Tym razem przestępcy podszyli się pod policjanta, który telefonicznie informował, że w związku ze sprawą oszustw pracowników banku i listonoszy, należy wypłacić pieniądze z placówki finansowej. Jedna z mieszkanek powiatu lubińskiego o mały włos nie straciłaby w ten sposób swoich oszczędności w kwocie 25 tys. złotych. Kobieta była już w banku, lecz z prozaicznego powodu nie mogła wybrać pieniędzy. Zapomniała zabrać ze sobą dowodu osobistego. Kolejne sześć osób nie uwierzyło mężczyźnie, przerywając połączenie.

Nieznany mężczyzna zadzwonił na telefon stacjonarny 67-letniej mieszkanki powiatu lubińskiego i podał się za policjanta. Poinformował, że prowadzi sprawę wyłudzenia na szkodę kobiety kredytu przez pracownika placówki finansowej i listonosza. Podał nawet numer swojej legitymacji służbowej i numer prowadzonego postępowania. Oszust poprosił, aby seniorka nie mówiła nikomu o tym telefonie i udała się do swojego banku, celem wypłacenia 25 tys. złotych.

Mężczyzna tak pokierował rozmową, że zdezorientowana 67-latka udała się do banku. Tam jednak nie zdołała wybrać pieniędzy, gdyż na swoje szczęście zapomniała dowodu osobistego. Kobieta w tej sytuacji zadzwoniła do swojego zięcia, który przyjechał na miejsce i uświadomił, że była to próba wyłudzenia jej pieniędzy.

Takich zgłoszeń lubińscy policjanci odnotowali jeszcze sześć. Jednak pozostałe osoby nie uwierzyły swojemu rozmówcy i odmówiły podania jakichkolwiek informacji dotyczących ich danych i nazwy banku, w którym trzymają oszczędności.

Po raz kolejny apelujemy o zachowanie szczególnej czujności oraz rozwagi podczas rozmów telefonicznych z obcymi osobami. Policja nigdy nie informuje o swoich działaniach przez telefon oraz nigdy nie prosi o przekazanie jakichkolwiek pieniędzy. W takich sytuacjach należy jak najszybciej skontaktować się z kimś bliskim, członkiem rodziny lub poinformować najbliższą jednostkę policji.

(KWP we Wrocławiu / mg)

Powrót na górę strony
Polska Policja