Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Podziękowania od brata 11-latki dla polskich policjantów patrolujących stoki narciarskie we włoskich Alpach

Data publikacji 14.02.2020

Na ręce Komendanta Głównego Policji gen. insp. Jarosława Szymczyka wpłynęły podziękowania od brata poszkodowanej 11-latki dla polskich policjantów pełniących służbę na włoskich stokach narciarskich. Brat poszkodowanej dziewczyny przesłał wiadomość e-mail opisując całą sytuację i wyrażając podziękowanie dla funkcjonariuszy za profesjonalizm, empatię i udzielenie pomocy również w kontakcie z włoskimi ratownikami. 11-letnia dziewczyna podczas zjazdu na nartach na stoku Alpe Cermis w miejscowości Cavalese uległa wypadkowi. Jak się okazało w tej trudnej sytuacji poszkodowana mogła liczyć na pomoc polskich policjantów, którzy już kolejny rok z rzędu patrolują stoki narciarskie włoskich Alp.

Pan Ksawery, brat poszkodowanej dziewczyny, w imieniu całej rodziny na ręce Komendanta Głównego Policji przesłał podziękowania dla polskich policjantów pełniących służbę na włoskich stokach narciarskich. Pogratulował on Komendantowi tak dobrze wyszkolonych funkcjonariuszy, którzy udzielili pomocy jego siostrze, która uległa wypadkowi na stoku narciarskim, wykazując się wielką empatią i profesjonalizmem w działaniu. Jak m.in. opisał Pan Ksawery bezcenne było przede wszystkim to, że poza granicami Polski jego siostra oraz cała rodzina mogła liczyć na pomoc w ojczystym języku.

Czytaj więcej: Polscy policjanci patrolują stoki narciarskie w rejonie Trydentu ►

KGP / mg

Podziękowanie   Aktualnie wraz z rodziną wypoczywamy we Włoskich Dolomitach. W dniu wczorajszym   (l I .02.2020) moja I I -letnia siostra niestety uległa wypadkowi podczas zjazdu na nartach, na stoku   Alpe Cermis w miejscowości Cavalese. Upadła i bardzo bolało ją nad udem. Na wypadek najechali   polscy policjanci mł. asp. Jakub Boratyński, sierż. szt. Małgorzata Wolińska (Komisariat Policji IV   Kielce), st. sierż. Katarzyna Pilipiuk (Komisariat Rzeczny Warszawa) oraz st. sierż. Daniel Kisiel   (Pluton Wsparcia Taktycznego kieleckiego oddziału prewencji), jak się okazało pełniący służbę na   włoskich stokach narciarskich. Funkcjonariusze bez zawahania zatrzymali się i spytali czy wszystko w porządku. Ból mojej siostry jednak nie ustępował. Funkcjonariusze natychmiast zabezpieczyli miejsce zdarzenia, udzielili wsparcia psychologicznego siostrze oraz mamie i pomogli wezwać służby ratownicze. Po dojeździe włoskiego ratownika pomogli zabezpieczyć na noszach moją siostrę, cały czas podtrzymując ją na duchu. Niezwykle miło, było otrzymać pomoc w rodzimym języku. Policjanci bardzo pomogli podczas rozmowy z ratownikiem, tłumacząc ją z włoskiego na polski. Co najważniejsze cały czas rozmawiali z nami i moją siostrą. Po przyjeździe karetki wspólnymi siłami przenieśli siostrę do ambulansu. Od początku zdarzenia nie opuścili nas nawet na chwilę. Policjanci byli ogromnym wsparciem również dla włoskiego ratownika. Było widać ich ogromne zgranie. Ta sytuacja pokazała jak bardzo potrzebne są takie patrole. Byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni obecnością naszych polskich policjantów we włoskich górach. U siostry, po diagnostyce w szpitalu, stwierdzono pęknięcie łuku łonowego.   Gratuluję tak dobrze wyszkolonych funkcjonariuszy. Policjanci wykazali się niezwykłą sympatią,   współczuciem i profesjonalizmem. Ich pomoc była nieoceniona. Bardzo dziękujemy!   W imieniu całej rodziny, jeśli to możliwe proszę o docenienie pracy całego zespołu służącego we   Włoszech.   Z wyrazami szacunku,   Ksawery   (brat poszkodowanej)

  • policyjny patrol narciarski podczas akcji ratowniczej na stoku
  • policyjny patrol narciarski podczas akcji ratowniczej na stoku
  • policyjny patrol narciarski wspólnie z kolegami z Włoch na stoku
  • policyjny patrol narciarski wspólnie z kolegami z Włoch na stoku
  • policyjny patrol narciarski wspólnie z kolegami z Włoch na stoku
Powrót na górę strony
Polska Policja