Świętochłowiccy policjanci badają okoliczności wypadku w firmie przy ulicy Chorzowskiej
Wczoraj rano na terenie jednej z firm przy ulicy Chorzowskiej w Świętochłowicach doszło do poważnego wypadku przy pracy. Podczas demontażu pieca do wypalania ołowiu na trzech pracowników spadły żaroodporne cegły, przygniatając ich. Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji policjantów oraz strażaków poszkodowani zostali bezpiecznie wydobyci.
Wczoraj, 14.01.2026 r., około godziny 7.40 na terenie jednej z firm przy ulicy Chorzowskiej w Świętochłowicach, doszło do poważnego wypadku przy pracy. Trzech mężczyzn, zatrudnionych przez firmę zewnętrzną, wykonywało prace demontażowe pieca do wypalania ołowiu, który od wewnątrz wyłożony był żaroodpornymi cegłami.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że podczas kucia pieca przy użyciu młota pneumatycznego, doszło do oberwania się cegieł, które spadły na pracujących mężczyzn, przygniatając ich. Policjanci, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce razem z funkcjonariuszami Państwowej Straży Pożarnej, zastali jednego z poszkodowanych. Mężczyzna siedział przed piecem z widocznym urazem głowy. Dwóch pozostałych pracowników znajdowało się wewnątrz pieca i nie było w stanie samodzielnie się wydostać.
Ze względu na wysokie ryzyko ponownego zawalenia się konstrukcji, policjanci wspólnie ze strażakami natychmiast przystąpili do akcji ratunkowej. Sierżant sztabowy Seweryn Ogrocki, po wejściu do wnętrza pieca, zauważył, że jeden z mężczyzn ma zakleszczone nogi pod dużymi odłamkami cegieł. Mundurowy usunął gruz, a następnie wyniósł poszkodowanego w bezpieczne miejsce, gdzie udzielono mu dalszej pomocy.
Na miejscu zdarzenia pracowali również policjanci pionu dochodzeniowo-śledczego wraz z technikiem kryminalistyki, którzy wykonali czynności procesowe. Okoliczności oraz przyczyny tego niebezpiecznego wypadku przy pracy będą teraz szczegółowo wyjaśniane.
(KWP w Katowicach / mw)
