Oszukiwał pod legendą pomocy dla powodzian - Aktualności - Policja.pl

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Łódź

Oszukiwał pod legendą pomocy dla powodzian

Data publikacji 17.06.2010

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Łodzi zatrzymali 26-letniego mężczyznę, który podszywając się pod instytucje charytatywne – w tym "Caritas Polska" - zachęcał internautów do pomocy powodzianom i w ten sposób wyłudzał od nich drobne kwoty pieniędzy. Śledczy szacują, że 26-latek mógł w ten sposób oszukać nawet kilka tysięcy osób. Przy namierzaniu oszusta policjanci współpracowali z działem bezpieczeństwa portalu "nasza-klasa.pl". Podejrzanemu mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności nawet do 8 lat.

6 czerwca policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi zostali poinformowani przez obsługę serwisu „nasza-klasa.pl” o osobie, która założyła na portalu kilka kont i korespondując z innymi internautami zachęcała ich do pomocy powodzianom. Wiele wskazywało na to, że właścicielem tych kont jest jedna i ta sama osoba zamieszkała w województwie łódzkim.

Policjanci namierzyli nieuczciwego internautę i monitorowali jego działalność w sieci. Okazało się, że fikcyjne konta założył 26-letni mieszkaniec Łodzi, a łącze internetowe, z którego korzystał, zarejestrowane było na jego matkę. Na przełomie maja i czerwca mężczyzna podszywając się pod „Caritas Polska” i inne instytucje i organizacje charytatywne rozsyłał wiadomości do innych internautów zachęcając ich do pomocy powodzianom. Korespondował z ludźmi w sieci i stosując odpowiednie metody socjotechniczne, nakłaniał ich do przekazania symbolicznej „cegiełki” na rzecz poszkodowanych przez żywioł. Podając numer konta bankowego prosił o wpłaty 5 lub 10 złotych oraz o przekazanie jego apelu o pomoc innym użytkownikom sieci. W ten sposób stworzył w Internecie swego rodzaju „łańcuszek pomocy” potrzebującym, którego ostatnim ogniwem był on sam.

Wstępnie śledczy szacują, że mężczyzna oszukał w ten sposób co najmniej 1500 osób, ale liczba poszkodowanych w tej sprawie może być znacznie większa. Z założonego „dla powodzian” konta bankowego zdążył wypłacić już 3500 złotych i wydał je na własne bieżące potrzeby.

Zebrany materiał policjanci przedstawili w Prokuraturze Rejonowej Łódź Śródmieście, która wydała postanowienie o przeszukaniu miejsca zamieszkania łodzianina. 15 czerwca w godzinach dopołudniowych policjanci przystąpili do zatrzymania 26-latka. Zapukali do drzwi mieszkania znajdującego się w dzielnicy Łódź Śródmieście. Młody mężczyzna nie chciał wpuścić policjantów do mieszkania, dopiero po blisko 3 godzinach, gdy stróże prawa uprzedzili go o możliwości wejścia siłowego otworzył drzwi. W mieszkaniu łodzianina zabezpieczono komputer, płyty z nielegalnym oprogramowanie oraz 800 złotych. 26-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. W czasie przesłuchania „internetowy oszust” początkowo szedł „w zaparte” jednak policjanci przedstawili mu niezbite dowody jego przestępczej działalności „w sieci”. Wtedy mieszkaniec Łodzi przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia.

26-latek usłyszał prokuratorski zarzut dokonania szeregu oszustw, co zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 8 lat. Decyzją prokuratora Prokuratury Rejonowej Łódź Śródmieście mężczyzna został objęty dozorem policyjnym.

Dodatkowo śledczy ustalili, że jesienią ubiegłego roku 26-latek „grając na uczuciach” internautów, pod legendą zbierania pieniędzy dla dziecka dotkniętego chorobą nowotworową,  również wyłudził kilka tysięcy złotych poprzez portal społecznościowy. Wykorzystał do tego zdjęcie matki z chorym synkiem i podszywając się pod zrozpaczoną kobietę prosił o wsparcie.

Policjanci apelują do wszystkich osób, które chcą udzielić wsparcia potrzebującym, aby dokładnie sprawdzali do czyich rąk trafiają dary lub datki. Sprawdzajmy czy organizacja charytatywna lub fundacja zbierająca datki naprawdę istnieje i czy ma zgodę na przeprowadzenie zbiórki. Starajmy się przekazywać dary w siedzibie fundacji, a nie przy pomocy pośredników, a pieniądze wpłacajmy na oficjalne konta fundacji i organizacji. Tylko w ten sposób zyskamy pewność, że dar naszego serca trafił do rąk potrzebujących, a nie „wzbogacił” oszustów.

(KWP w Łodzi, mw)

Ładowanie odtwarzacza...
Powrót na górę strony
Polska Policja