Dziupla z toyotami - Aktualności - Policja.pl

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Łódź

Dziupla z toyotami

Data publikacji 08.03.2012

Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi zlikwidowali w Ksawerowie dziuplę samochodową, w której demontowane były głównie pochodzące z kradzieży toyoty. Zatrzymano dwóch paserów.

6 marca 2012 roku przed godziną 16.00 funkcjonariusze dotarli do jednej z posesji przy ulicy Łódzkiej w Ksawerowie. Z uzyskanych wcześniej informacji  wynikało, iż na tym terenie zorganizowano  dziuplę samochodową. Krótka obserwacja potwierdziła podejrzenia. Mimo że wiele wskazywało, że w budynkach znajdują się ludzie, nikt nie otwierał bramy. Policjanci po pokonaniu ogrodzenia dotarli do domu. W otwartych pomieszczeniach nikogo jednak nie zastali.

Postanowili bliżej przyjrzeć się temu, co dzieje się w garażu. W jego wnętrzu ujawniono częściowo zdemontowaną toyotę. Funkcjonariusze zatrzymali na gorącym uczynku 26-letniego zgierzanina ukrywającego się w Ksawerowie. Jak się okazało, od blisko dwóch miesięcy był poszukiwany przez zgierskich policjantów w związku z wyrokiem skazującym go na karę pozbawienia wolności za inne przestępstwo.

Podczas przeszukania oprócz zdekompletowanej toyoty o wartości 25 tysięcy złotych, która została skradziona z terenu Górnej w nocy z 2 na 3 marca 2012 roku, zabezpieczono tablice rejestracyjne m.in. skradzione wraz z  toyotą corolla wartości 30 tysięcy złotych w nocy z 20 na 21 lutego 2012 roku na terenie łódzkiego Widzewa. Ujawniono także podzespoły i akcesoria, m.in. silniki pochodzące od pojazdów marki Toyota.

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, 26-latek w ciągu ostatnich trzech tygodni na zlecenie organizatora procederu zdemontował na części co najmniej cztery toyoty, w tym corolle i avensis. Wstępnie wartość zabezpieczonego mienia oszacowano na 60 tys. złotych. Dalsze czynności procesowe prowadzą funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. 26-latek usłyszał już kilka zarzutów paserstwa i trafił do aresztu śledczego. Idąc dalej za ciosem, funkcjonariusze z „samochodówki” zatrzymali dzisiaj 40-letniego zleceniodawcę. Jechał samochodem ulicą Szczecińską. Był kompletnie zaskoczony.

Po przesłuchaniu w charakterze podejrzanego prokuratura podejmie decyzję co do ewentualnych środków zapobiegawczych natomiast policjanci wyjaśnią wszystkie wątki przestępczej działalności tego duetu.

(KWP w Łodzi /wm)

Powrót na górę strony
Polska Policja