Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Policjanci po służbie zatrzymali podejrzanych

Policjant z komisariatu na warszawskim Targówku sierż. Mateusz Zaborski pomógł poszkodowanym zatrzymać 45-letniego obywatela Gruzji, który dokonał rozboju. Funkcjonariusz, widząc uciekającego mężczyznę oraz dwóch innych, którzy go gonili, wezwał pomoc i niezwłocznie zareagował, rzucił się na pomoc i doprowadził do zatrzymania podejrzewanego. Z kolei będący po służbie policjant po służbie zatrzymał pijanego mężczyznę, który groził przedmiotem przypominającym broń kierowcom przejeżdżających samochodów, młodzieży na wycieczce szkolnej oraz innym przechodniom. Za tego typu przestępstwo grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Będący po służbie zastępca naczelnika Wydziału Kryminalnego Komisariatu III w Radomiu wracając do domu zauważył pożar, ruszył na ratunek i uratował starsze osoby.

Wszystko zaczęło się w piątek (22.04.2016) tuż przed 7:00 rano w podwarszawskich Ząbkach. Dwóm mężczyznom podróżującym bmw drogę zajechało volvo, w tym samym czasie w tył ich pojazdu uderzył pojazd terenowy. Z pojazdów wysiadło kilka osób, które zaatakowały podróżujących bmw mężczyzn, zabierając im przewożoną przez nich gotówkę. Napastnicy po dokonanym rozboju wsiedli w osobowe volvo i zaczęli uciekać. Poszkodowani mimo odniesionych obrażeń oraz uszkodzenia pojazdu udali się za nimi, na jednej z ulic doszło do kolizji obu pojazdów. Wtedy podróżujący volvo mężczyźni wysiedli i zaczęli uciekać pieszo. Poszkodowani pobiegli za jednym z mężczyzn, wzywając dodatkowo pomocy. Wołanie to usłyszał czekający na przystanku na autobus policjant, który jechał do służby.

Natychmiastowa reakcja funkcjonariusza z komisariatu na warszawskim Targówku sierż. Mateusza Zaborskiego oraz postawa poszkodowanych doprowadziła do zatrzymania 45-letniego obywatela Gruzji podejrzewanego o udział w tym przestępstwie. Wezwani na miejsce policjanci z komisariatu w Ząbkach przejęli zatrzymanego i doprowadzili do policyjnej celi. Funkcjonariusze wołomińskiej komendy już przedstawili 45-latkowi zarzuty dokonania przestępstwa rozboju, sąd rejonowy w Wołominie przychylił się też do wniosku prokuratora i zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt.

Policjanci odzyskali część skradzionych pieniędzy, nadal prowadzą czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymania wspólników 45-letniego obywateli Gruzji oraz odzyskania skradzionego mienia.

Funkcjonariusze proszą o kontakt osoby, które podróżowały 22 kwietnia autobusem linii 345, który o 6.54 wyruszył z przystanku MACZKA 04 w kierunku placu Bankowego, którzy mają nawet śladowe informacje lub zaobserwowali coś niepokojącego o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Wołominie tel. (22) 776 20 21 lub najbliższą jednostką Policji.

Według ustaleń Policji do tego autobusu mogła wsiąść osoba podejrzana o udział w przedmiotowym zdarzeniu. Był to mężczyzna o ciemnej karnacji, który cały czas nerwowo rozmawiał przez telefon, mówił w obcym języku.

Oficer dyżurny bielawskiego komisariatu w godzinach rannych odebrał zgłoszenie, że na ul. Lotniczej w okolicach zbiornika wodnego Sudety, mężczyzna grozi pistoletem. Ze zgłoszenia wynikało, że sprawca grozi kierowcom oraz przechodniom.

Niemal w tym samym czasie oficera dyżurnego powiadomił funkcjonariusz dzierżoniowskiej drogówki, że podejmuje interwencję wobec mężczyzny, który grozi przedmiotem przypominającym broń grupie młodzieży na wycieczce szkolnej oraz kierowcom przejeżdżających samochodów. Z uwagi na zagrożenie policjant niezwłocznie podjął czynności, próbując zatrzymać mężczyznę.

Po krótkim pościgu napastnik został obezwładniony i zatrzymany. Po przybyciu bielawskiego patrolu, funkcjonariusz drogówki przekazał zatrzymanego oraz zabezpieczoną broń. Wyjaśnił również, że o zdarzeniu dowiedział się od żony, która była na wycieczce na terenie zbiornika wodnego z grupą szkolnej młodzieży. Po przeprowadzonych oględzinach okazało się, że mężczyzna straszył kierowców, przechodniów oraz młodzież szkolną pistoletem-wiatrówką. Broń, która została zabezpieczona, była przystosowana do strzelania metalowymi kulkami.

Badanie policyjnym alkomatem wykazało, że 29-letni mieszkaniec Bielawy ma w organizmie blisko 2,8 promila alkoholu. Za groźby, które u pokrzywdzonych wzbudziły obawę jej realizacji grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Wszystko wydarzyło się wczoraj (24 kwietnia br.) po godz. 23. Będący po służbie policjant z Radomia przejeżdżając w okolicy ulicy Orkana zauważył wysokie płomienie nad budynkami. Gdy podjechał bliżej, by sprawdzić co się stało, zobaczył, że płonie budynek gospodarczy. Ogień zajmował też stojące obok auto.

Policjant natychmiast o całej sytuacji poinformował straż pożarną. Sam natomiast przeskoczył ogrodzenie i zaczął dobijać się do budynku mieszkalnego, który był obok palącego się garażu. Chciał obudzić domowników i poinformować o pożarze, tym bardziej, że ogień przeniósł się już na dach domu. Na miejsce przyjechała straż pożarna, z którą wspólnie ewakuowali mieszkańców domu. Z budynku wyprowadzono trzy starsze osoby w wieku 69, 70 i 72 lat.

Ugaszeniem pożaru zajęli się strażacy, a policjanci wyjaśniają teraz jak do niego doszło.

(KSP, KWP Wrocław, KWP Radom / dk, ig)

  • Podejrzanego o rozbój pomógł zatrzymać policjant jadący do służby
  • Podejrzanego o rozbój pomógł zatrzymać policjant jadący do służby #1
  • Podejrzanego o rozbój pomógł zatrzymać policjant jadący do służby #2
  • Podejrzanego o rozbój pomógł zatrzymać policjant jadący do służby #3
  • Zabezpieczona broń

Film Podejrzanego o rozbój pomógł zatrzymać policjant jadący do służby


Film w formacie nieobsługiwanym przez odtwarzacz. Pobierz plik Podejrzanego o rozbój pomógł zatrzymać policjant jadący do służby (format flv - rozmiar 2.59 MB)

Powrót na górę strony
Polska Policja