Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Udając inwalidę napadł na bank

Data publikacji 29.12.2007

Wszedł do banku z zabandażowaną głową, wsparty na kuli inwalidzkiej. Atrapą pistoletu sterroryzował personel i zażądał wydania pieniędzy. Kiedy jedna z kasjerek uruchomiła alarm, zapominając o swoim kalectwie rzucił się do ucieczki. Po krótkim pościgu wpadł w ręce policjantów. Teraz 41-letniemu mieszkańcowi Krakowa grozi do 12 lat więzienia.

Kilka minut przed godziną 18.00 do filii jednego z banków w Nowym Targu wszedł mężczyzna. Sprawiał wrażenie inwalidy. Twarz miał owiniętą bandażami, wspierał się na kuli inwalidzkiej. Podszedł do kasy i poprosił o rozmowę z dyrektorem banku. Kiedy ten podszedł do stanowiska, mężczyzna zażądał wydania pieniędzy. Zagroził, że jeżeli nie otrzyma gotówki, użyje broni.

Ochroniarze natychmiast zorientowali się, że mają do czynienia z napadem. Kiedy zainterweniowali, napastnik wyciągnął pistolet i zaczął nim mierzyć w kierunku klientów. W tym czasie jedna z pracownic uruchomiła alarm. Bandyta wówczas uciekł z banku. W drodze jednak byli już powiadomieni o wszystkim policjanci. Dostrzegli mężczyznę, kiedy ten wybiegał z placówki. Po krótkim pościgu został on zatrzymany. Napastnikiem okazał się 41-letni mieszkaniec Krakowa. Znaleziono przy nim atrapę pistoletu Walther na naboje śrutowe. Dzisiaj mężczyzna zostanie przesłuchany. Grozi mu kara do 12 lat więzienia.

Powrót na górę strony