Tragedia na jeziorze Rajgrodzkim
Data publikacji 07.01.2008
47-latek bez wahania wskoczył do lodowatej wody na ratunek tonącemu chłopcu. Sam jednak nie zdołał się uratować.
Podlascy policjanci pełniący służbę w rejonie akwenów wodnych są przeszkoleni z zakresu ratownictwa wodnego. Wiedzą jak pomóc osobie tonącej, do której trzeba dotrzeć po lodzie. Radiowozy wyposażone są w specjalne bojki do ratowania osób. Wczorajsza tragedia to pierwszy tego typu przypadek w tym roku.
