Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Policjanci uratowali życie niedoszłym samobójcom

Data publikacji 06.04.2017

Legniccy policjanci uratowali mężczyznę, który chciał odebrać sobie życie. 65-latek siedział na poręczy balkonowej z nogami przełożonymi na zewnątrz, mając na szyi założoną pętlę. Okoliczności wskazywały, że może zdecydować się na ten desperacki krok. Szybkie i sprawne działania policjantów oraz doskonałe rozeznanie dzielnicowego przyczyniły się do uratowania mężczyzny. Pokrzywdzony trafił pod opiekę lekarzy. RównieżmMłody bydgoszczanin próbował odebrać sobie życie. Policjanci znaleźli go nieprzytomnego z pętlą na szyi. Podczas reanimacji przywrócili mu funkcje życiowe. Do sukcesu przyczynił się również świadek, który wcześniej odcinał 19-latka, gdy ten próbował się powiesić na drzwiach klatki schodowej.

W poniedziałek (3 kwietnia br.) legniccy policjanci zostali zaalarmowani przez mieszkankę o najściu jej męża, który posiadał zakaz kontaktowania się ze zgłaszającą. W związku z tym na miejsce przybyli funkcjonariusze Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Legnicy oraz dzielnicowi, którzy patrolowali okolicę. Jeden z dzielnicowych po usłyszeniu korespondencji radiowej z oficerem dyżurnym natychmiast zareagował, ponieważ znał tą rodzinę, gdyż jest ona objęta procedurą niebieskiej karty, którą osobiście nadzoruje.

Patrol natychmiast udał się pod wskazany adres. Gdy funkcjonariusze, weszli do mieszkania zastali zgłaszającą, która cała roztrzęsiona i zdenerwowana poinformowała o przebiegu zdarzenia. Jak ustalili funkcjonariusze 65-letni mężczyzna przyszedł do jej mieszkania i żądał wydania swoich rzeczy. Kobieta, pomimo zakazu zbliżania się do niej, wpuściła męża do środka. Mężczyzna, po wejściu do lokalu zamknął się w pomieszczeniu usytuowanym na piętrze budynku i nie chciał go opuścić. Po chwili policjanci usłyszeli krzyki 65-latka, który siedział na poręczy balkonowej z nogami przełożonymi na zewnątrz. Mężczyzna na szyi miał założoną pętlę. Okoliczności wskazywały, że może chcieć odebrać sobie życie.

Widząc policjantów 65-latek zaczął krzyczeć, że się zabije, jeśli funkcjonariusze do niego podejdą. Policjanci wiedzieli, że muszą działać bardzo ostrożnie.

Funkcjonariusze przez cały czas prowadzili z mężczyzną rozmowę starając się uspokoić go. Gdy nadarzyła się okazja funkcjonariusze podjęli działania i obezwładnili desperata. Następnie mężczyzna został przekazany pod opiekę zespołu z pogotowia ratunkowego.

Dzięki szybkiej i zdecydowanej interwencji policjantów nie doszło do tragedii.

***

Wczoraj (5 kwietnia br.) około godziny 23 dyżurny z bydgoskiego Szwederowa otrzymał informację o leżącym na ziemi mężczyźnie. Z relacji zgłaszającego wynikało, że osoba chwilę wcześniej próbowała popełnić samobójstwo. Na ulice Konopnickiej natychmiast został skierowany patrol. Tam przed blokiem, od strony balkonów, policjanci znaleźli nieprzytomnego desperata. Młodzieniec miał zaciśniętą na szyi pętlę, która była przywiązana do kraty od okna piwnicy. Funkcjonariusze odcięli go i wezwali pogotowie.

W międzyczasie, mundurowi zaczęli mężczyznę reanimować. Po chwili przywrócili 19-latkowi funkcje życiowe. Na miejscu był również zgłaszający, który kilkanaście minut wcześniej odcinał młodzieńca, gdy ten próbował się powiesić na drzwiach klatki schodowej.

Załoga pogotowia ratunkowego zabrała desperata do szpitala na badania. Mężczyzna był pijany. Miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie. 19-latek trafił pod opiekę lekarzy.

(KWP we Wrocławiu, KWP w Bydgoszczy / ig)

Powrót na górę strony
Polska Policja