Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Policjanci zabezpieczali mecze piłkarskie – konsekwencje za łamanie prawa

Data publikacji 24.08.2017

Radomscy policjanci zabezpieczali dwa mecze piłki nożnej. Mundurowi strzegli bezpieczeństwa mieszkańców Radomia i kibiców – nie tylko wokół stadionu i na trasach dojazdowych, ale w całym mieście. Mundurowi zatrzymali też kilka osób, które odpaliły na meczu race świetlne.

Wczoraj na terenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ulicy Narutowicza w Radomiu odbyły się dwa mecze piłki nożnej. W pierwszym Radomiak Radom podejmował ROW Rybnik w ramach rozgrywek piątek kolejki spotkań II ligi oraz mecz w ramach drugiej rundy Mirax Pucharu Polski między Radomiakiem II Radom, a Bronią Radom. Mimo, iż oba widowiska sportowe stały na wysokim poziomie i były oklaskiwane przez bardzo dużo osób, to niestety znalazły się osoby, które chciały je zakłócić. W czasie trwania drugiej połowy spotkania w sektorze kibiców Radomiaka doszło do odpalenia materiałów pirotechnicznych.

Po zakończeniu spotkania wylegitymowano 177 osób, a na 53 osoby nałożono mandaty karne za popełnione wykroczenia, w tym używanie słów wulgarnych, picie alkoholu w miejscach niedozwolonych oraz nieobyczajne wybryki. Zatrzymano także czterech mężczyzn podejrzewanych o odpalenie materiałów pirotechnicznych. Trzech z zatrzymanych z uwagi na stan nietrzeźwości zostało osadzonych w policyjnym areszcie. Sprawą teraz zajmą się śledczy.

Warto przypomnieć, że osoby, które podczas imprezy sportowej używają elementów odzieży lub przedmiotów, dzięki którym ich identyfikacja jest utrudniona lub niemożliwa, podlegają karze ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 2 tys. zł. Przestępstwem jest również wnoszenie lub posiadanie na imprezie masowej wyrobów pirotechnicznych, substancji stwarzających zagrożenie pożarowe, materiałów wybuchowych lub innych niebezpiecznych przedmiotów. Osoba, która łamie ten zakaz popełnia przestępstwo, za które grozi kara nawet do 5 lat więzienia oraz zakaz wstępu na imprezy masowe.

 

Autor: asp.sztab. Kamila Adamska/RJ

 

Powrót na górę strony
Polska Policja