Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Uratowany przed wychłodzeniem

Data publikacji 10.01.2018

Dzięki zgłoszeniu i szybkiej interwencji wieluńskich policjantów uratowany został przed wychłodzeniem 42-latek, który pijany spał na trawniku. Mężczyzna został przekazany rodzinie.

9 stycznia br. około godziny 22.30 dyżurny wieluńskiej komendy policji odebrał zgłoszenie o leżącym na trawniku mężczyźnie. Na miejsce natychmiast został skierowany partol policji. Interweniujący funkcjonariusze bardzo szybko znaleźli potencjalna ofiarę chłodów. Okazał się nią 42 – letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego, który był pijany i przemarznięty. Wieluńscy stróże prawa po ustaleniu jego tożsamości przewieźli go do domu i oddali pod opiekę matce.

Jak co roku, gdy w naszym kraju następuje ochłodzenie i temperatury na zewnątrz, zwłaszcza w nocy spadają blisko zera lub poniżej, policjanci zwracają się do wszystkich z apelem o to, aby nie byli obojętni na czyjąś krzywdę. Chodzi tu oczywiście o osoby, które mogą cierpieć z powodu zimna. Należy pamiętać, że na wychłodzenie organizmu są szczególnie narażeni bezdomni, osoby starsze i osoby nietrzeźwe przebywające na dworze. Jeśli widzimy taką osobę, nie wahajmy się zadzwonić na numer alarmowy. Każde takie zgłoszenie jest natychmiast sprawdzane.

Okres jesienno-zimowy to czas, gdy policjanci podczas patroli zwracają większą uwagę na miejsca, gdzie mogą szukać schronienia i nocować bezdomni. Są to zazwyczaj pustostany, ogródki działkowe, altanki. Aby się rozgrzać bardzo często bezdomni w takich miejscach rozpalają ogniska, co bywa bardzo niebezpieczne. Policjanci każdego roku monitorują sytuację tych osób. Sami oferują pomoc każdemu, kto jej potrzebuje - odnajdując takie osoby zawsze proponują przewiezienie ich do ośrodków, w których jest ciepło, gdzie mogą zjeść ciepły posiłek i przespać się w normalnych warunkach.

W ubiegłych latach zdarzały się przypadki, kiedy policjanci odwozili potrzebujących do domów, do izb wytrzeźwień, także do policyjnych aresztów, ponieważ często były to także osoby nietrzeźwe, które wieczorem i w nocy na zimnie siedziały w parkach, na przystankach komunikacji miejskiej lub w innych miejscach. Najczęściej tackie osoby, z powodu wypitego alkoholu, nie odczuwali zimna i dlatego byli narażeni nawet na śmierć.

Jesienno-zimową porą na wychłodzenie organizmu są także szczególnie narażone osoby starsze, samotne, które z różnych przyczyn nie mogą poradzić sobie z codziennymi czynnościami, jak chociażby z napaleniem w piecu, aby ogrzać mieszkanie. Jeśli znamy kogoś starszego, żyjącego samotnie nie wstydźmy się sprawdzić i zapytać czy potrzebuje naszej pomocy. Należy pamiętać, że są ośrodki i placówki, w których taka osoba otrzyma opiekę i będzie bezpieczna. Funkcjonariusze informują ośrodki pomocy społecznej o osobach, które z racji swojego wieku, samotności, niezaradności, bądź trudnej sytuacji materialnej mogą stać się potencjalnymi ofiarami na skutek wychłodzenia organizmu. O trudnej sytuacji sąsiada czy znajomego my również możemy powiadomić Ośrodek Pomocy Społecznej.

Policjanci jak co roku, codziennie współpracują w tym zakresie ze Strażą Miejską, Strażą Ochrony Kolei, Strażą Graniczną, ośrodkami pomocy społecznej. Jednak, aby dotrzeć do wszystkich osób potrzebujących pomocy, potrzebna jest reakcja nie tylko służb, ale każdego człowieka. Dlatego funkcjonariusze podkreślają, jak ważne jest zaangażowanie i informowanie ośrodków pomocy społecznej o osobach bezradnych, samotnych i bezdomnych potrzebujących pomocy.

Policjanci zwracają się z apelem o reakcję w przypadku ujawnienia osób, których zdrowie lub życie jest zagrożone z powodu niskich temperatur. Zgłaszajmy takie przypadki pod numer alarmowy 112. Wystarczy jeden telefon, żeby uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie.

(KWP w Łodzi / mg)

Powrót na górę strony
Polska Policja