Napadli na wiejski sklep - Aktualności - Policja.pl

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Napadli na wiejski sklep

Data publikacji 28.03.2008

Policjanci zatrzymali trzech mężczyzn, którzy napadli na jeden z wiejskich sklepów spożywczych, sterroryzowali ekspedientkę i ukradli alkohol, papierosy oraz artykuły spożywcze o wartości ponad 2 tys. zł. Wszyscy byli już wcześniej notowani m.in. za rozboje, pobicia i kradzieże. Za kradzież rozbójniczą grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Około godziny 15:00 do sklepu wtargnęło trzech mężczyzn, którzy wszczęli awanturę. Siłą wygonili kilku klientów, a następnie zamknęli się z zastraszoną ekspedientką. Grozili jej pobiciem a nawet pozbawieniem życia. Najprawdopodobniej planowali alkoholową libację, gdyż z półek skradli procentowe trunki, papierosy i przekąski o łącznej wartości ponad 2000 złotych. Odjechali taksówką nie płacąc za towar. Wezwani na miejsce policjanci zabezpieczyli zapis z monitoringu sklepowego i wnikliwie przesłuchali pokrzywdzoną oraz świadków. Kryminalni wytypowali jednego z uczestników kradzieży rozbójniczej. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Po okazaniu zdjęcia z policyjnych baz danych został on rozpoznany.
Oficer dyżurny na monitoringu miejskim zauważył podejrzewanego o napad w rejonie parku w pobliżu dworca kolejowego. Około 17:40 cała trójka została zatrzymana w jednym z pubów. Wszyscy zatrzymani byli nietrzeźwi. Badanie wykazało od 1,7 promila do ponad 3 promili alkoholu w organizmie. Mężczyźni w wieku od 29 do 34 lat trafili do policyjnego aresztu.
Wszyscy byli już wcześniej notowani m.in. za rozboje, pobicia i kradzieże. 29-latek o pseudonimie Cygan kilka dni temu warunkowo opuścił więzienie po odbyciu części kary za usiłowanie zabójstwa. Policjanci podejrzewają, że to nie pierwszy przypadek takiego napadu i kradzieży w wiejskich sklepach spożywczych. Po wytrzeźwieniu zostaną im przedstawione zarzuty, a policjanci już zapowiadają starania o tymczasowy areszt dla całej trójki. Za kradzież rozbójniczą grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Powrót na górę strony
Polska Policja