Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Policjant w czasie wolnym udaremnił jazdę pijanemu kierowcy

Data publikacji 18.12.2019

Szybka reakcja i spostrzegawczość policjanta z ostrołęckiego wydziału kryminalnego zakończyła niebezpieczną jazdę pijanego kierowcy hondy. Bezmyślny kierowca jechał autem po zmroku, bez włączonych świateł, całą szerokością jezdni. W wyniku jego jazdy inne pojazdy, aby uniknąć z nim czołowego zderzenia zmuszone były ratować się ucieczką na pobocze. Funkcjonariusz uniemożliwił kierującemu dalszą jazdę.

Policjantem jest się przez całą dobę. To nie praca, a służba. Tym razem udowodnił to policjant z wydziału kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce. Funkcjonariusz wracając wczoraj wieczorem do domu zauważył na drodze w Obierwii hondę, której styl jazdy wskazywał, że kierujący może znajdować się pod wpływem alkoholu.

Kierowca swoją jazdą stwarzał ogromne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych niewinnych osób. Jechał po zmierzchu cała szerokością jezdni bez włączonych świateł zmuszając tym samym pojazdy jadące z naprzeciwka do zjeżdżania na pobocze.

Policjant, wykorzystując dogodny moment udaremnił dalszą jazdę nieodpowiedzialnemu mężczyźnie i wezwał policyjny patrol. Już pierwsze chwile interwencji pokazały, że podejrzenia policjanta były słuszne. Z mężczyzną był utrudniony kontakt. Miał bełkotliwą mowę i czuć było od niego alkohol. Mężczyzna nie wiedział nawet, gdzie się znajduje i z kim rozmawia, do tego stopnia, że podczas rozmowy z umundurowanymi policjantami prosił o wezwanie...policji. Miał też problemy z utrzymaniem się na nogach.

Bezmyślnym kierowcą okazał się 39-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego. Odmówił on poddania się badaniu na zwartość alkoholu, w związku z powyższym została od niego pobrana krew. Zatrzymano mu także prawo jazdy.

Mężczyzna niebawem odpowie za swoje postępowanie przed sądem. Przypominamy, że jazda pod wpływem alkoholu to jedna z najgorszych decyzji, jaką możemy podjąć w naszym życiu. Nie zapominajmy, że może być ona przyczyną ludzkich tragedii.

Zachowanie funkcjonariusza to kolejny przykład, gdzie czujność i godna naśladowania postawa policjantów nawet niebędących w tym dniu na służbie przyczyniła się do wyeliminowania z ruchu pijanego kierującego, który swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem mógł doprowadzić do tragedii na drodze.

(KWP zs. w Radomiu)

Powrót na górę strony
Polska Policja