Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Policjanci ratują ludzkie życie na służbie i poza nią

Data publikacji 12.05.2020

Policjanci to ludzie, dla których praca nie kończy się po 8 godzinach, lecz trwa nieustannie, niezależnie od tego, czy są w domu, w sklepie, czy na spacerze z dzieckiem. Mundurowi starają się dbać o bezpieczeństwo obywateli w każdej sytuacji, często narażając własne życie, ratują innych zarówno podczas służby, jak i poza nią. Słowa te, wydawać by się mogło trochę idealizują postawę mundurowych, jednak ich prawdziwość potwierdzają liczne i konkretne przykłady, które obrazują ogrom zaangażowania funkcjonariuszy w niesienie pomocy potrzebującym.

Jedną z takich sytuacji, która doskonale ilustruje ciągłą gotowość policjantów do pomagania innym, jest zdarzenie z Kłodzka. Funkcjonariusz tamtejszej komendy – podkom. Bartłomiej Nowicki w czasie wolnym od służby zauważył, że z jednego z pomieszczeń budynku jednorodzinnego wydobywają się kłęby dymu. Podejrzewając, że może się ktoś znajdować w środku, bez chwili wahania wszedł do mocno już zadymionego lokalu. Niestety gęsty dym nie pozwalał zlokalizować źródła ognia i bardzo utrudniał odszukanie osób mogących tam przebywać. W ostatniej chwili policjant odnalazł leżącego na schodach mężczyznę, który tracił przytomność. Mundurowy zmuszony do przemieszczania się w kłębach duszącego dymu i gorącego powietrza, wyniósł poszkodowanego na zewnątrz i położył go w bezpiecznym miejscu. Tam mężczyzna odzyskał przytomność. Wielu mogłoby uznać zachowanie kłodzkiego funkcjonariusza za bohaterskie, jednak dla niego była to oczywista reakcja w obliczu zagrożenia dla życia ludzkiego, które jest wartością najwyższą. 

Oczywiście większość sytuacji, podczas których policjanci często z narażeniem życia pomagają innym osobom, ma miejsce w trakcie ich służby. Tak właśnie było w Brzegu Dolnym, gdzie w godzinach nocnych funkcjonariusze z brzeskiego komisariatu patrolując teren miasta, zauważyli ogień i dym wydobywający się z jednego z budynków. Natychmiast powiadomili oni o tym fakcie oficera dyżurnego. Następnie pomimo wysokiej temperatury oraz dużego zadymienia, podjęli decyzję o wejściu do wnętrza budynku i przeszukaniu pomieszczeń pod kątem mogących się tam znajdować osób. Jak się okazało, w budynku były trzy mieszkania. Policjanci podczas sprawdzania lokali odnaleźli w jednym z nich dwie osoby, które obudzili i wyprowadzili na zewnątrz. W kolejnym, opuszczonym mieszkaniu, natrafili na śpiącą bezdomną osobę, którą również wybudzili i pomogli jej opuścić miejsce pożaru. Sprawdzony budynek przekazali dowódcy Państwowej Straży Pożarnej, który mógł rozpocząć akcję gaśniczą. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy oraz sprawnie przeprowadzonym działaniom, osoby znajdujące się w dużym niebezpieczeństwie nie doznały żadnych obrażeń.

(KWP we Wrocławiu/js)

Powrót na górę strony
Polska Policja