Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Policyjny pies Lonar doprowadził do podpalacza

Data publikacji 16.12.2020

Świetnie wyszkolony policyjny pies Lonar może na swoim koncie zapisać kolejny sukces. Razem ze swoim przewodnikiem pojechał do Bierutowa, gdzie tamtejsi policjanci potrzebowali pomocy w namierzeniu sprawcy podpalenia. Doświadczony nos policyjnego czworonoga szybko złapał trop i zaprowadził mundurowych prosto do mężczyzny, którego od razu zatrzymano. Policjanci ujawnili przy nim pieniądze pochodzące najprawdopodobniej z podpalonego lokalu.

Policyjne psy działają nie tylko we Wrocławiu i na terenie powiatu wrocławskiego. Zdarza się, że z doświadczenia tych czworonogów korzystają inne jednostki w kraju. Funkcjonariusze z Oleśnicy otrzymali zgłoszenie o podpaleniu lokalu z grami hazardowymi przez nieznanego sprawcę. Łatwopalna substancja spowodowała zniszczenie wnętrza budynku w miejscowości Bierutów. Na szczęście nikomu nic się nie stało. W ustaleniu podpalacza mógł pomóc policyjny nos, a konkretnie nos owczarka belgijskiego imieniu Lonar. Ten patrolowo - tropiący pies był akurat razem ze swoim przewodnikiem w służbie i w godzinach południowych duet pojechał pomóc do Bierutowa.

Już na miejscu, chwilę po wyjściu z radiowozu, Lonar był w swoim żywiole. Po złapaniu tropu, zaczął prowadzić swojego przewodnika ulicami Bierutowa. Pomimo panującej niskiej temperatury, nie dawał za wygraną. Lonar jest psem bardzo dobrze wyszkolonym i w końcu zaprowadził towarzyszącego mu policjanta na drugi koniec miejscowości, gdzie zaznaczył miejsce przebywania typowanego sprawcy.

Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenie oraz o kradzież pieniędzy z lokalu. Okazał się nim być 30-letni mieszkaniec powiatu oleśnickiego. Lonar mógł wrócić do Wrocławia z poczuciem dobrze wykonanej pracy. To już kolejny sukces na jego koncie.

(KWP we Wrocławiu / mw)

Powrót na górę strony