Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Policjanci pomogli mężczyźnie, który nocą szedł do domu… autostradą A4

Data publikacji 29.07.2021

Mundurowi z wrocławskiej drogówki zaopiekowali się starszym mężczyzną, który w środku nocy szedł autostradą A4. 68-latek tego samego dnia samowolnie opuścił szpital i postanowił pieszo wrócić do oddalonego o 60 kilometrów Dzierżoniowa. Na szczęście został on zauważony przez pracowników służby drogowej, którzy o tej bardzo niebezpiecznej sytuacji powiadomili policjantów. Funkcjonariusze ustalili dane mężczyzny i przekazali go pod opiekę zaniepokojonej zniknięciem seniora rodziny.

Szczęśliwie zakończyła się nocna interwencja przeprowadzona przez mundurowych z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Funkcjonariusze patrolując autostradę A4 oraz przyległy do niej teren tuż przed godziną 23:00 otrzymali informację od pracowników służby drogowej o mężczyźnie, który tą drogą szybkiego ruchu przemieszczał się pieszo w kierunku Legnicy.

Mężczyzna nie miał na sobie żadnych elementów odblaskowych, które zwiększałyby jego widoczność, a kontakt z nim był mocno utrudniony. Natychmiast na miejsce przyjechali funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego – starszy sierżant Aleksandra Salecka oraz posterunkowy Szymon Szymanek. Policjanci zaopiekowali się mężczyzną i porozmawiali z nim, aby ustalić co się stało, że nocą idzie po tak niebezpiecznej trasie.

Starszy pan opowiedział, że przebywał w jednym z wrocławskich szpitali i rano otrzymał informację, że dziś jeszcze będzie mógł opuścić placówkę medyczną. Nie poczekał jednak na wypis, tylko samowolnie wyszedł ze szpitala, aby jak najszybciej dotrzeć do swojego domu w Dzierżoniowie. Z uzyskanych informacji wynikało, że przez ostatnie 12 godzin przeszedł kilka kilometrów, kierując się w stronę podnóża Gór Sowich.

Policjanci szybko ustalili dane rodziny 68-latka, która już szukała mężczyzny. Funkcjonariusze z drogówki zaprosili seniora do radiowozu, a następnie zawieźli w bezpieczne miejsce, gdzie został przekazany pod opiekę mocno zmartwionej całą sytuacją córki. Mężczyzna był cały i zdrowy, ale na wszelki wypadek rodzina udała się z nim do placówki medycznej.

Policjanci apelują o zwracanie uwagi na osoby, które mogą wymagać pomocy. Jeśli widzimy starsze osoby, które wyglądają na zagubione — zainteresujmy się nimi. Wystarczy podejść i porozmawiać, a jeśli okaże się, że potrzebna jest pomoc, wówczas wezwijmy na miejsce odpowiednie służby. Wystarczy zadzwonić na numer 112. W ten sposób możemy uratować czyjeś życie!

(KWP we Wrocławiu / kp)

Powrót na górę strony