Aktualności

Międzynarodowe Warsztaty K9

Data publikacji 02.08.2022

Po pięciu dniach zakończyły się w Krakowie ćwiczenia psów przeznaczonych do działań bojowych. Uczestniczyły w nich zespoły policyjne i wojskowe SAS z Australii, SBS z Wielkiej Brytanii, KSK i GSG9 z Niemiec, K-komando z Estonii, Lynx ze Słowacji, Lucko z Chorwacji oraz JWK w Lublińcu, SPKP w Krakowie, SPKP w Białymstoku, SPKP w Gorzowie Wielkopolskim i CPKP „BOA”.

Warsztaty K9 zostały zorganizowane przez Jednostkę Wojskową Komandosów z Lublińca i Centralny Pododdział Kontterrorystyczny Policji „BOA”.  Przeprowadzone na obiektach infrastruktury miejskiej w mieście Krakowie i okolicach. Podczas ćwiczeń symulowano ćwiczenia w warunkach jak najbardziej zbliżonych do realnych. Całość ćwiczeń odbywała się na podstawie scenariuszy przygotowanych od najmniejszego poziomu trudności do najtrudniejszego, tj. ataku w kagańcu na osobę cywilną bez wierzchniej odzieży oraz ataku bez kagańca na pozoranta przy zastosowaniu cienkiego kombinezonu zakładanego pod ubranie cywilne. Co jest niezwykle korzystne dla rozwoju psa, a jednocześnie bardzo bolesne dla pozoranta.

– Takie ćwiczenia stwarzają najlepsze możliwości do sprawdzenia chęci psa do prawdziwej pracy – wyjaśnia funkcjonariusz CPKP „BOA”, który prowadził Warsztaty K9 w Krakowie.

Ważnym elementem warsztatów była wymiana doświadczeń. Zaprezentowano m.in. prowadzenie psa światłem lasera pod drzwi, za którymi zabarykadował się przeciwnik. Taki sposób daje bardzo duże możliwości dla zespołu, który może zająć bezpieczne miejsca i skierować psa. On wykorzysta ułamek sekundy, by wedrzeć się za drzwi, pod którymi waruje i zaatakuje przeciwnika.

– W naszych warunkach nie jest to jeszcze tak rozpowszechnione, żeby nasi przestępcy byli przygotowani na to, że jak uchylą drzwi, to rzuci się na nich 35-kilogramowy owczarek belgijski. Te pierwsze 5 sekund, gdy pies atakuje przeciwnika, jest zawsze dużym zaskoczeniem i ogromną korzyścią dla zespołu bojowego. W tym czasie zespół bojowy ma ułatwione zadanie obezwładnienia osoby, a gdy pies naprawdę gryzie to nie trzeba pomagać psu walczyć tylko osobie zatrzymywanej przetrwać tę walkę – mówi policyjny przewodnik psa bojowego.

Imiona psów biorących udział w międzynarodowych warsztatach psów policyjnych oraz wojskowych K9 w Krakowie w dniach 24-29 lipca br.: Klakier, Bimber, Ant, Ares, Eto, Gump i Doran (wszystkie Polska), Argus (Austria), Zen (Chorwacja), Terror i Saico (oba Estonia), Gustav, Age, Quintus (Niemcy), Kobalt i Nero (oba Słowacja), Drakar, Ducco, Starky (Francja).

Opiekę medyczną nad wszystkimi psami w czasie warsztatów sprawował Wojskowy Ośrodek Farmacji i Techniki Medycznej-Celestynów.

Za pomoc w realizacji warsztatów dziękujemy szczególnie wójtowi gminy Jerzmanowice za udostępnienie obiektów treningowych i Ojcu Pawłowi z zakonu Paulinów za wszelką okazaną troskę o psy i uczestników.

Tekst: Andrzej Chyliński

Foto: Andrzej Chyliński, Jacek Herok

Film: Artur Orliński, sierż. szt. Kamil Kłeczek, sierż. szt. Krystian Kłeczek

Montaż: Artur Orliński

 

 

  • grupa uzbrojonych policjantów z psem policyjnym w trakcie ćwiczeń
  • dwaj policjanci z psem na korytarzu
  • pies atakujący pozoranta obok drugi mężczyzna
  • policjant przytula psa
  • pies atakuje pozoranta, obok i w tle policjanci
  • policjant trzyma na smyczy psa, który atakuje pozoranta
  • pies atakujący pozoranta
  • pies policyjny na smyczy i czterej policjanci widziani od pasa do stóp
Powrót na górę strony