Aktualności

Fałszywy wnuczek okradł seniorkę z Lubina. Kobieta straciła kilkadziesiąt tysięcy złotych

Data publikacji 25.11.2022

Do policjantów zgłosiła się kolejna osoba, która dała się zwieść i uwierzyła w historię wymyśloną przez oszustów. Wśród nich jest 86-letnia mieszkanka powiatu lubińskiego, która przekazała przestępcy wszystkie swoje oszczędności. Przestępcy chcieli oszukać jeszcze dwie osoby, ale te na szczęście zorientowały się, że to próba wyłudzenia pieniędzy.

Na telefon stacjonarny 86-latki zadzwonił mężczyzna, który przekonał seniorkę, że jest jej wnukiem, a następnie poinformował że jest sprawcą wypadku drogowego i aby uniknąć więzienia, musi wpłacić kaucję 150 tysięcy złotych. Po pieniądze do starszej pani miał się zgłosić policjant! Seniorka spakowała wszystkie oszczędności i następnie przekazała je obcemu mężczyźnie, który pojawił się u niej w mieszkaniu. Na twarzy miał kominiarkę. Poszkodowana dopiero, kiedy oszust opuścił jej mieszkanie, zadzwoniła do córki i wtedy dowiedziała się, że z jej wnukiem wszystko jest w porządku.

Kolejny raz przypominamy! Policjanci nigdy nie proszą o przekazywanie im jakichkolwiek pieniędzy ani nie przychodzą po nie do mieszkań!

Oszuści modyfikują metody swojego działania. Dzwoniąc na numer stacjonarny i nawiązując rozmowę ze starszą osobą, podszywają się pod któregoś z członków rodziny. Może być tak, że przestępcy po chwili przerywają połączenie. Bardzo szybko jednak telefon ponownie dzwoni.Tym razem oszust może podać się za policjanta, funkcjonariusza CBŚ, CBA lub prokuratora.

Z policyjnych informacji wynika, że coraz więcej osób jest świadomych zagrożenia. Dzięki temu często przestępcom nie udaje się oszukać kolejnych osób, od których próbują wyłudzić pieniądze.

Pamiętajmy, za każdym razem o zasadzie ograniczonego zaufania kiedy odbieramy telefon. Dorośli mówią o niej dzieciom, a często o sami o tym zapominają stając się ofiarami własnej łatwowierności i braku rozwagi. Oszuści wykorzystują ufność oraz dobre serce osób, które nie potrafią odmówić pomocy w trudnej sytuacji. Niespodziewane telefony osób podających się za policjantów, od dawno niewidzianych wnuków, siostrzenic czy kuzynów nie muszą zakończyć się naszą finansową porażką, jeżeli będziemy przestrzegać kilku podstawowych zasad, o które apelujemy:

Jak nie dać się oszukać?
    • dzwoni telefon;
    • ktoś mówi, że jest Twoim wnuczkiem, krewnym… coś się wydarzyło: wypadek, choroba, pilna sprawa, dramatyczna historia wzbudzająca strach;
    • rozmówca się rozłącza, a za chwilę telefon dzwoni ponownie;
    • ktoś mówi, że trwa akcja policyjna, która pozwoli zatrzymać oszustów;
    • pada prośba o zachowanie wszystkiego w tajemnicy;
    • pilnie potrzebne są pieniądze lub wartościowe rzeczy, jeśli nie masz pieniędzy, pada prośba o zaciągnięcie kredytu;
    • rozmówca prosi Cię o przekazanie pieniędzy wskazanej osobie lub wykonanie przelewu.

Pomogłaś/eś, przekazałaś/eś pieniądze i czekasz…
Uspokoiłaś/eś się, dopiero teraz dzwonisz do wnuczka, na Policję - już wiesz, że dałaś/eś się oszukać. Straciłaś/eś wszystkie swoje oszczędności!

Nie musiało się tak stać. Bądź ostrożna/y, pamiętaj:
    • jeżeli rozmówca proponuje Ci, że możesz potwierdzić autentyczność dzwoniącego policjanta pod numerem 112 - zanim zadzwonisz pod ten telefon, sprawdź czy rozłączyłeś poprzednią rozmowę;
    • Policja nigdy w takich lub podobnych sytuacjach nie prosi o przekazanie pieniędzy;
    • nie działaj pochopnie pod presją czasu;
    • po rozmowie zadzwoń do kogoś bliskiego na znany Ci numer telefonu, by opowiedzieć o zdarzeniu – nie może być ono tajemnicą;
    • jeśli nie możesz skontaktować się z najbliższymi, niezwłocznie powiadom Policję o takim zdarzeniu, dzwoniąc pod numer 112.

W przypadku jakichkolwiek podejrzeń, że nie jest to członek rodziny, czy prawdziwy funkcjonariusz tylko oszust lub w chwili, gdy telefonująca osoba postępuje w podany powyżej sposób PROSIMY O NATYCHMIASTOWE POWIADOMIENIE POLICJI.

(KWP we Wrocławiu / mw)

Powrót na górę strony