Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Groził sąsiadom, a okazało się, że w domu przechowuje nielegalną broń i amunicję

Data publikacji 04.06.2024

Zarzuty nielegalnego posiadania broni i amunicji oraz posiadania środków odurzających usłyszał 42-letni mieszkaniec powiatu lubańskiego. Mężczyzna w miejscu zamieszkania posiadał poukładane na regale naboje różnego kalibru, natomiast broń zdobiła jedną ze ścian pomieszczenia. Na domiar złego podczas sprawdzania pomieszczenia mundurowi ujawnili marihuanę i haszysz. Grozi mu teraz do 8 lat pozbawienia wolności.

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu otrzymał zgłoszenie dotyczące agresywnego mężczyzny, który miał grozić swoim sąsiadom. Na miejsce natychmiast udali się dzielnicowi. Po wejściu do mieszkania wskazywanego sprawcy gróźb mundurowi wyczuli intensywny zapach narkotyku, a sposób w jaki zachowywał się 42- latek wzbudził ich podejrzenia, że może znajdować się pod wpływem silnie działającego środka.

Mundurowi postanowili dokładnie przyjrzeć się tej sprawie. W trakcie sprawdzania pomieszczenia zabezpieczyli dwie sztuki broni długiej oraz 33 sztuki naboi, na które mężczyzna nie miał pozwolenia. Ponadto ujawnili blisko 19 gramów haszyszu oraz około 27 porcji marihuany.

Zatrzymany usłyszał zarzuty posiadania środków odurzających oraz nielegalnego posiadania broni i amunicji.

Grozi mu nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

(KWP Wrocław/al)

  • policjant trzyma w dłoniach folię aluminiową z zawartością suszu roślinnego, na podłodze widoczna broń palna oraz torebki strunowe z zawartością  zawiniątek z folią aluminiową
  • widoczna amunicja, magazynek broni palnej oraz banknoty
  • leżące na podłodze broń palna, amunicja, zawiniątka w folii aluminiowej w torebkach strunowych, banknoty, telefony komórkowe

Film Groził sąsiadom, a okazało się, że w domu przechowuje nielegalną broń i amunicję

Pobierz plik Groził sąsiadom, a okazało się, że w domu przechowuje nielegalną broń i amunicję (format mp4 - rozmiar 31.72 MB)

Pliki do pobrania

Powrót na górę strony