Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Części zamontował w "szynowozie", a potem zgłosił kradzież

Data publikacji 18.07.2008

Dzisiaj w północnopraskiej prokuraturze Arkadiusz F. usłyszy dwa zarzuty, pierwszy to powiadamianie Policji o nie popełnionym przestępstwie, drugi natomiast to składanie fałszywych zeznań. 49–latek nie mógł wyrejestrować swojego fiata 126 p, więc postanowił oszukać policjantów i zgłosić kradzież. Teraz grozi mu do trzech lat więzienia.

Mieszkaniec Pragi Południe przyjechał do Komendy Policji przy ulicy Cyryla i Metodego na Pradze Północ, aby złożyć zawiadomienie o kradzieży. Zeznał, że przed południem z ulicy Wileńskiej ktoś ukradł mu 22–letniego fiata 126 p. Pokrzywdzony oszacował straty na 400 złotych. Policjanci od początku przypuszczali, że coś jest nie w porządku. Podczas powtórnego przesłuchania 49–letniego Arkadiusza F. usłyszeli prawdę.

„Pokrzywdzony” oświadczył, że w styczniu br. rozebrał fiata 126 p na części. Karoserię sprzedał w punkcie skupu złomu, a zawieszenie i układ hamulcowy zamontował w „szynowozie” syna, który jest członkiem jednego z klubów motoryzacyjnych i często bierze udział w zawodach. Z uwagi na to, że niedawno wygasła mu polisa ubezpieczeniowa na fiata 126 p mężczyzna chciał go wyrejestrować. Jednak w Wydziale Komunikacji zażądano od niego dokumentacji o złomowaniu samochodu. Arkadiusz F. jej nie posiadał, więc wymyślił, że zgłosi do Policji, kradzież swojego samochodu. Teraz odpowie za to przed sądem.
Powrót na górę strony