Zatrzymali oszusta na gorącym uczynku
Policjanci wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie namierzyli i zatrzymali 32-letniego oszusta, który właśnie był „na robocie”. Mężczyzna zabrał 50 tys. złotych, które starsza kobieta za namową fałszywego policjanta wyrzuciła przez balkon na podwórko w obawie przed włamywaczami. Sprawca usłyszał zarzut oszustwa. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.
1 kwietnia br. policjanci wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie uzyskali informację, że na ul. Kotlarskiej w Krakowie może dojść do oszustwa na starszej kobiecie. Kiedy policjanci pojawili się pod wskazanym adresem zauważyli w pobliżu bramy kamienicy dziwnie zachowującego się mężczyznę. Człowiek ten rozglądał się nerwowo dookoła, a w pewnym momencie wszedł do bramy i po chwili wyszedł z niej szybkim krokiem. Kiedy policjanci zbliżyli się do niego chciał im uciec, ale błyskawicznie został zatrzymany. Okazało się, że jest to oszust, który właśnie podjął wyrzucone przez balkon na podwórze pieniądze. Podczas kontroli osobistej okazało się, że oszust pieniądze schował w bieliźnie.
Funkcjonariusze poszli do mieszkania 75-latki, aby poinformować ją, że właśnie padła ofiarą oszustów, ale pieniądze udało się odzyskać. Jak ustalili, pierwszy telefon do starszej pani zadzwonił rano. Mężczyzna poinformował ją, że dzwoni z poczty polskiej i ma dla niej przesyłkę, na której widnieje niekompletny adres, gdyż brakuje numeru mieszkania. Seniorka podała więc przez telefon cały adres. Za jakiś czas zadzwonił kolejny mężczyzna, tym razem podając się za policjanta. Stwierdził, że poprzedni telefon do kobiety wykonali przestępcy, którzy chcą okraść jej mieszkanie i aby uchronić swoje oszczędności musi je przekazać policji. Następnie nakazał kobiecie spakować gotówkę oraz kosztowności, które posiada i wyrzucić je przez balkon na podwórko. 50 tys. złotych, które wyrzuciła kobieta, zabrał 32-latek.
32-latek jest mieszkańcem Wrocławia. W przeszłości był wielokrotnie karany za różnego rodzaju przestępstwa przeciwko mieniu. Niedawno też opuścił zakład karny, w którym odbywał wyrok 13 lat pozbawienia wolności za tego typu przestępstwa. Został mu przedstawiony zarzut oszustwa (art.286 KK). Sprawa jest rozwojowa.
(KWP w Krakowie / kp)