Aktualności

Policjanci uratowali życie mężczyźnie, który nocował na mrozie

Data publikacji 02.02.2026

Dzielnicowi ze Strzelec Krajeńskich udzielili pomocy 64-latkowi, który w środku mroźnej nocy spał pod balkonem na jednym z osiedli. Mężczyzna przebywał na zewnątrz, mimo że termometry wskazywały kilkanaście stopni poniżej zera. Policjanci przewieźli go do specjalnego ośrodka, w którym osoby znajdujące się w kryzysie bezdomności otrzymują niezbędne wsparcie. Co bardzo istotne, mundurowi mogli zareagować na czas dzięki empatii oraz informacji przekazanej przez jednego z mieszkańców.

Tegoroczna zima mocno daje o sobie znać. Intensywne opady śniegu, marznący deszcz oraz niska temperatura utrzymująca się od wielu dni to scenariusz, od którego w ostatnich latach zdążyliśmy się odzwyczaić. Zimowa aura jest dla większości z nas jedynie uciążliwa i wymagająca, jednak dla osób bezdomnych czy samotnych może okazać się niezwykle niebezpieczna. Aby przeciwdziałać zagrożeniom w tym trudnym czasie, mundurowi każdego dnia kontrolują miejsca, w których mogą przebywać osoby bez dachu nad głową. W tych działaniach funkcjonariusze liczą również na czujność i reakcję ze strony lokalnej społeczności.

Dzięki takiemu zgłoszeniu udało się pomóc 64-letniemu mężczyźnie. Gdyby nie obywatelska postawa jednego z mieszkańców, mroźna noc zakończyłaby się tragicznie. Do zdarzenia doszło w niedzielę (1 lutego) w Strzelcach Krajeńskich. Do pełniących służbę dzielnicowych podszedł mężczyzna, który przekazał, że na jednym z osiedli może przebywać osoba potrzebująca pomocy. Policjanci natychmiast zweryfikowali tę informację. Okazało się, że pod jednym z balkonów śpi człowiek. Sytuacja była bardzo niebezpieczna, ponieważ temperatura spadła poniżej -10 stopni Celsjusza, co w takich warunkach prowadzi do błyskawicznego wychłodzenia organizmu. Miejsce, w którym przebywał 64-latek, nie było w żaden sposób przystosowane do ochrony przed tak dotkliwym zimnem – chroniła go jedynie odzież oraz rośliny zwisające z balkonu. Dzielnicowi ogrzali mężczyznę w radiowozie, a następnie przewieźli go do placówki, gdzie osoby w trudnej sytuacji życiowej mogą liczyć na opiekę.

Pamiętajmy, że w najbliższych dniach prognozy nadal przewidują bardzo niskie temperatury, co stanowi realne zagrożenie dla najsłabszych. Bądźmy zatem czujni, aby w podobnych okolicznościach pomoc zawsze nadeszła na czas.

(KWP w Gorzowie Wielkopolskim / kp)

Powrót na górę strony