Nie zawahał się ani chwili. Dzielnicowy z Piecek uratował życie mężczyzny z płonącego budynku
Jedna decyzja, kilka sekund i ogromna odwaga. Dzięki błyskawicznej reakcji dzielnicowego z Piecek udało się uratować życie mężczyzny, który nieprzytomny znajdował się w płonącym budynku wielorodzinnym. Policjant, jako jeden z pierwszych na miejscu, nie zawahał się wejść do zadymionego obiektu, narażając własne zdrowie i życie.
W sobotę, 07.02.2026 r., po godz. 15.00 w Pieckach rozegrały się dramatyczne chwile. W jednym z budynków wielorodzinnych wybuchł pożar. Na miejsce jako jeden z pierwszych dotarł dzielnicowy z Posterunku Policji w Pieckach sierż. Rafał Pisowłocki. Gdy przyjechał pod wskazany adres, budynek był już częściowo zajęty ogniem i spowity dymem, a przerażeni mieszkańcy znajdowali się na zewnątrz.
To właśnie oni przekazali policjantowi informację, która nie pozostawiała miejsca na wahanie. Na poddaszu wciąż znajdował się nieprzytomny mężczyzna. Funkcjonariusz, nie bacząc na realne zagrożenie dla własnego życia i zdrowia oraz fakt, że na miejscu nie było jeszcze innych służb ratunkowych, natychmiast wszedł do zadymionego budynku.
W gęstym dymie, w korytarzu mieszkania na piętrze zauważył leżącego na podłodze nieprzytomnego mężczyznę. Wiedząc, że liczy się każda sekunda, sierż. Rafał Pisowłocki poprosił o pomoc znajdujących się w pobliżu postronnych mężczyzn. Wspólnymi siłami wynieśli poszkodowanego z płonącego budynku i przenieśli go w bezpieczne miejsce.
Mężczyzna oddychał, jednak był nieprzytomny i posiadał liczne oparzenia. Policjant ułożył go w pozycji bocznej ustalonej i przez kilka minut monitorował jego stan, czuwając przy nim aż do przyjazdu załogi Ochotniczej Straży Pożarnej w Pieckach. Strażak ratownik przejął dalszą opiekę nad poszkodowanym.
W międzyczasie dzielnicowy upewnił się, że wszyscy mieszkańcy budynku bezpiecznie opuścili swoje lokale. Na miejsce przybyło kilka zastępów straży pożarnej, które natychmiast przystąpiły do akcji gaśniczej. Następnie dotarła załoga ratownictwa medycznego, która po udzieleniu pierwszej pomocy zdecydowała o przetransportowaniu poszkodowanego do szpitala.
W wyniku pożaru poszkodowana została tylko jedna osoba - mężczyzna ewakuowany z poddasza.
Dzięki szybkiej, zdecydowanej i odważnej reakcji sierż. Rafała Pisowłockiego oraz postronnych osób, a następnie profesjonalnej pomocy druhów OSP Piecki oraz zespołu ratownictwa medycznego udało się uratować ludzkie życie. Okoliczności powstania pożaru są obecnie wyjaśniane przez policjantów.
(KWP w Olsztynie / mw)
