Aktualności

W przeszłości zgłaszała fikcyjne zagrożenia i obserwowała działania służb, a teraz zaatakowała policjanta

Data publikacji 20.02.2026

Policjanci zatrzymali 21-latkę, która podczas interwencji zaatakowała jednego z nich. W przeszłości ta sama kobieta kilkadziesiąt razy informowała służby o zagrożeniach, które nigdy nie zaistniały. Usłyszała za to zarzuty, a na późniejszym etapie postępowania nie stawiała się na wezwania organów ścigania. Odpowie również za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta. Sąd przychylił się do wniosku Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ stosując wobec podejrzanej środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Policjanci każdego dnia patrolują stołeczne ulice i reagują na różne zdarzenia. Zimą zwracają szczególną uwagę na osoby mogące potrzebować pomocy. Kilka dni temu uwagę funkcjonariuszy zwróciła grupa osób w kryzysie bezdomności. Podczas rutynowej rozmowy jedna z kobiet, bez powodu zaczęła zachowywać się agresywnie i zaatakowała jednego z funkcjonariuszy. Została ona zatrzymana i przewieziona do komendy przy ulicy Wilczej.

Okazało się, że zatrzymaną jest 21-latka, doskonale znana śródmiejskim policjantom. W ubiegłym roku kilkadziesiąt razy zawiadomiła służby o fikcyjnych zdarzeniach, zagrażających życiu wielu osób. Jak ustalili kryminalni, podejrzana obserwowała z odległości działania służb, reagujące na miejscu rzekomego zdarzenia. Za każdym razem służby angażowały adekwatne siły i środki w celu odpowiedniej reakcji na możliwe zagrożenie. W tamtym czasie dzięki skutecznej pracy policjantów i współpracy z prokuraturą kobieta usłyszała zarzuty.

Obecnie w związku z naruszeniem nietykalności cielesnej policjanta 21-latka usłyszała kolejne zarzuty. Dodatkowo w poprzedniej sprawie nie stawiała się na wezwania organów ścigania. Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście – Północ skierowała do sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury, a kobieta najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Kategorycznie sprzeciwiamy się jakimkolwiek aktom agresji wobec policjantów oraz wywoływaniu fałszywych alarmów. W każdym takim przypadku reakcja organów ścigania będzie stanowcza.

Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście – Północ.

(KSP)

Powrót na górę strony