Pamiętamy!
Inspektor Andrzej Haraś odszedł od nas rok temu, a starszy sierżant Jacek Engel zginął na służbie 33 lata temu. Na zawsze pozostaną w naszej pamięci!
INSPEKTOR ANDRZEJ HARAŚ
ur. 1966 r. – zm. 2025 r.
Komendant Powiatowy Policji w Turku
Służbę w Policji rozpoczął 16 maja 1994 r. na stanowisku aplikanta III Komisariatu Policji w Kaliszu. W latach 1995–1999 pełnił służbę w Komisariacie I Policji w Kaliszu. W czerwcu 1999 r. swoją karierę zawodową związał z Komendą Miejską Policji w Kaliszu, począwszy od stanowiska policjanta, aż do stanowiska zastępcy komendanta miejskiego Policji w Kaliszu, które objął w marcu 2011 r. W grudniu 2016 r. został komendantem powiatowym Policji w Ostrzeszowie, a następnie, w maju 2024 r., komendantem powiatowym Policji w Turku.
Inspektor Andrzej Haraś dał się poznać jako zaangażowany policjant i doskonały przełożony. Cieszył się estymą zarówno wśród współpracujących z nim policjantów, jak i społeczeństwa i samorządowców. Był bardzo dobrym organizatorem oraz człowiekiem wysoce wrażliwym na krzywdę ludzką. Te cechy przełożyły się na jego wielkie zaangażowanie w przedsięwzięcia na rzecz społeczności lokalnych, a także udział w niezliczonych akcjach charytatywnych. Za swoją działalność był wielokrotnie odznaczany.
26 stycznia 2025 r. podczas pełnienia obowiązków związanych z promocją służby w Policji inspektor Andrzej Haraś wracał z przedsięwzięcia charytatywnego. Wskutek zderzenia z przebiegającym przez jezdnię zwierzęciem auto, którym przemieszczał się wraz z kierowcą, uległo wypadkowi. 7 marca 2025 r., po trudnej walce o życie, inspektor Andrzej Haraś zmarł.
Pośmiertnie odznaczony przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Złotym Krzyżem Zasługi.
STARSZY SIERŻANT JACEK ENGEL
ur. 1966 r. - zm. 1993 r.
Starszy Policjant Komisariatu Policji Jelcz-Laskowice woj. wrocławskie
Służbę w Policji rozpoczął 1 września 1991 r. na stanowisku policjanta. W 1993 r. został mianowany starszym policjantem Komisariatu w Jelczu-Laskowicach
Należał do funkcjonariuszy najbardziej zdyscyplinowanych, pracowitych, odważnych. W służbie osiągał dobre wyniki, w swoim postępowaniu był stanowczy, konsekwentny i obiektywny.
W dniu 7 marca 1993 r. w Miłocicach dużych trzyosobowy patrol zmotoryzowany, w którego składzie znajdował się sierżant Jacek Engel, zatrzymał do kontroli samochód osobowy z dwoma mężczyznami w trakcie przeprowadzania kontroli ujawniono na tylnym siedzeniu pokrowce i torby, w których znajdowały się nożyce do cięcia prętów metalowych, mogące służyć do dokonywania włamań. U jednego z mężczyzn ujawniono radiostację. Podczas jego przeszukania drugi z mężczyzn oddał strzały, które ugodziły sierżanta Jacka Engela, raniąc go śmiertelnie. Sprawca ranił również trzykrotnie drugiego policjanta. Obaj mężczyźni zbiegli z miejsca zdarzenia. Ujęto ich po kilkugodzinnym pościgu.
Sierżant Jacek Engel pozostawił żonę i osierocił dwoje dzieci.
Pośmiertnie został awansowany na stopień starszego sierżanta oraz odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.