Zatrzymani za kradzież kabli ze stacji ładowania pojazdów elektrycznych
Tomaszowscy policjanci ustalili i zatrzymali dwóch sprawców kradzieży przewodów do ładowania samochodów elektrycznych o łącznej wartości ponad 450 tysięcy złotych. W wyniku skrupulatnej pracy operacyjnej kryminalni namierzyli mężczyzn, odpowiedzialnych za te kradzieże. Okazali się nimi 39-letni mieszkaniec Lutomierska oraz 21-letni mieszkaniec Łodzi.
25 lutego 2026 roku Policjanci z tomaszowskiej komendy przyjęli zgłoszenie, z którego wynikało, że na terenie dwóch parkingów samochodowych, należących do jednej z sieci handlowych, zostały skradzione cztery przewody ze stacji ładującej pojazdy elektryczne. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego natychmiast podjęli czynności w kierunku ustalenia osób odpowiedzialnych za ten czyn. Praca operacyjna funkcjonariuszy i zebrany w sprawie materiał dowodowy doprowadziły do ustalenia, że sprawcami tych kradzieży są 39-letni mieszkaniec Lutomierska oraz 21-letni mieszkaniec Łodzi. Mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do tomaszowskiej komendy. W toku dalszych czynności śledczy ustalili, że zatrzymani odpowiadają również za podobne kradzieże, do których w ostatnim czasie doszło na terenie Pabianic, Piotrkowa Trybunalskiego, Kazimierza, Kutna, Płocka, Pomarzan, Bełchatowa, Gostynina, Ozorkowa, Aleksandrowa Łódzkiego, Zgierza i Strykowa. Łącznie straty wynikające z ich przestępczego procederu przekroczyły 450 tysięcy złotych.
21-letni mieszkaniec Łodzi usłyszał 24 zarzuty, a jego 39-letni kompan 25 zarzutów, gdyż w chwili zatrzymania posiadał przy sobie niewielkie ilości środków odurzających. Mężczyźni zostali objęci policyjnym dozorem.
W całym kraju odnotowuje się coraz więcej przypadków kradzieży kabli ze stacji ładowania samochodów elektrycznych. To rosnący problemem zarówno dla użytkowników takich pojazdów jak i operatorów stacji. W zależności od skali zniszczeń urządzenia straty mogą sięgnąć od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.
(KWP w Łodzi / kg)
