Mieszkaniec Ełku zatrzymany za kradzież z włamaniem
W ręce kryminalnych wpadł 46-letni mieszkaniec Ełku. Mężczyzna kilkanaście dni temu włamał się do domu w Mońkach i ukradł ponad 28 tysięcy złotych. Grozi mu do lat 10 pozbawienia wolności.
Kryminalni pracowali nad sprawą włamania do domu jednorodzinnego w Mońkach. Z ustaleń wynikało, że mężczyzna znalazł ukryty klucz przy wejściu do budynku. Pod nieobecność właścicieli ukradł z szafy z ubraniami gotówkę w wysokości ponad 28000 złotych. Właścicielka po powrocie do domu zauważyła nieporządek w szafie oraz brak oszczędności. Funkcjonariusze dysponowali nagraniem z kamer monitoringu i na tej podstawie ustalili, kto stoi za włamaniem. 10 dni po włamaniu policjanci dotarli do sprawcy, którym okazał się 46-letni mieszkaniec Ełku. Mężczyzna był zaskoczony widokiem mundurowych i przyznał się do kradzieży.
W swoim mieszkaniu miał część skradzionych pieniędzy, duże ilości złotej biżuterii oraz monety kolekcjonerskie. Kryminalni ustalają teraz, skąd pochodzą wartościowe przedmioty. Prokurator przedstawił zatrzymanemu zarzut kradzieży z włamaniem, a sąd zastosował wobec niego również 3 miesięczny areszt. Za to przestępstwo grozi mu kara do 10 lat więzienia.
(KWP w Białymstoku /aw)
