Policjanci zapobiegli dalszemu pożarowi traw
Policjanci z Komisariatu Policji w Rejowcu Fabrycznym wykazali się dużą odwagą i zapobiegli rozprzestrzenieniu się ognia. Pożar traw zauważyli w trakcie swojej służby w rejonie garaży. Ogień w bardzo szybkim tempie zaczął się rozprzestrzeniać i zagrażał mieniu. Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji policjantów pożar został szybko ugaszony.
W minioną niedzielę, około 22.00 policjanci z Komisariatu Policji w Rejowcu Fabrycznym z trakcie swojej służby zauważyli, że palą się trawy na nieużytkach w pobliżu garaży w Rejowcu Fabrycznym. Natychmiast powiadomili o tym fakcie dyżurnego komendy i zaczęli gasić łopatami rozprzestrzeniający się ogień, zasypując ziemią płomienie. Pomocna była też samochodowa gaśnica.
Gdy na miejsce dotarła straż pożarna, ogień był już opanowany. Dzięki szybkiej interwencji funkcjonariuszy nie doszło do rozprzestrzenienia się pożaru.
Chwila nieuwagi, a skutki mogły być katastrofalne. Wiosna to czas, gdy służby ratunkowe odnotowują wzrost liczby pożarów spowodowanych również wypalaniem traw. Przypominamy, że to nie tylko działanie niezgodne z prawem, ale przede wszystkim skrajnie niebezpieczne dla ludzi, zwierząt i środowiska. Ogień bardzo szybko wymyka się spod kontroli, szczególnie przy sprzyjających warunkach atmosferycznych, takich jak wiatr czy susza. Płomienie mogą przenieść się na pobliskie zabudowania, lasy, a także stanowić bezpośrednie zagrożenie dla ludzi i zwierząt. Osoby dopuszczające się tego procederu, muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami:
- wysoką grzywną za wypalanie łąk, pastwisk, nieużytków czy terenów przydrożnych,
- karą aresztu, grzywny lub nagany za nieostrożne posługiwanie się ogniem oraz wypalanie roślinności w miejscach niedozwolonych,
- karą pozbawienia wolności od roku do 10 lat, jeżeli pożar spowoduje zagrożenie dla życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach.
Apelujemy o rozwagę i odpowiedzialność. Widząc pożar lub próbę wypalania traw reagujmy powiadamiając służby. Szybka reakcja może zapobiec tragedii.
(KWP w Lublinie / mw)
