Podał się za dyrektora znanej firmy, żeby wypożyczyć Bentleya za 2 mln zł
Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarcza i Korupcją z warszawskiej Woli udaremnili nietypową próbę oszustwa. 23-letni mężczyzna posługując się fałszywą tożsamością - dyrektora znanej firmy, usiłował wypożyczyć luksusowy samochód marki Bentley o wartości blisko 2 mln zł. Mężczyzna wpadł na gorącym uczynku, kiedy przyszedł po auto. Podejrzany usłyszał zarzut usiłowania oszustwa, za co grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Z ustaleń policjantów z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją z warszawskiej Woli wynika, że młody mężczyzna wprowadził w błąd pracownika spółki, podając się za osobę uprawnioną do reprezentowania znanej firmy, twierdząc, że jest jej dyrektorem. Następnie zawarł on umowę użyczenia luksusowego pojazdu w celu uniknięcia kaucji w wysokości 12 tysięcy złotych, wymaganej standardowo przy najmie Bentleya.
Dzięki czujności pracowników i szybkiej reakcji policjantów 23-latek został zatrzymany w chwili, kiedy zgłosił się po odbiór pojazdu.
Policjanci przeanalizowali zgromadzone materiały w tej sprawie. Podejrzany usłyszał zarzut usiłowania oszustwa. Za to przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
(KSP / mw)
