Namysłowscy policjanci uratowali 94-letnią kobietę z pożaru
Błyskawiczna interwencja policjantów z Namysłowa uratowała życie 94-letniej mieszkanki Namysłowa. Kobieta zasłabła podczas przygotowywania posiłku, a w jej kuchni wybuchł pożar. Funkcjonariusze, nie tracąc ani chwili, wyważyli drzwi i udzielili seniorce pierwszej pomocy, zapobiegając tragedii.
Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie otrzymał zgłoszenie o wydobywającym się dymie z jednego z mieszkań na terenie miasta. Zgłaszającą była kobieta wracająca z kościoła, która zaniepokojona sytuacją postanowiła natychmiast powiadomić służby.
Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol policji. Funkcjonariusze w składzie nadkom. Jan Południak Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego oraz st. sierż. Marek Dudzik dzielnicowy rejonu II w Namysłowie, po przybyciu pod wskazany adres potwierdzili zagrożenie. Z mieszkania wydobywał się dym, a kontakt z jego lokatorką był niemożliwy. Mając świadomość, że liczy się każda sekunda, policjanci podjęli decyzję o siłowym wejściu do środka. Wyważyli drzwi i natychmiast przystąpili do sprawdzenia wnętrza.
W jednym z pomieszczeń odnaleziono 94-letnią kobietę. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, seniorka podczas przygotowywania obiadu zasłabła, a przygotowywany przez nią obiad zapalił się na kuchence. Policjanci natychmiast udzielili jej pierwszej pomocy, jednocześnie dbając o własne bezpieczeństwo w zadymionym lokalu.
Wkrótce na miejsce dotarły zastępy straży pożarnej, które przystąpiły do gaszenia ognia i zabezpieczenia mieszkania. Po opanowaniu sytuacji poszkodowana kobieta została przekazana pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
Dzięki zdecydowanemu działaniu oraz profesjonalizmowi policjantów udało się zapobiec tragedii. Ich szybka reakcja i gotowość do niesienia pomocy po raz kolejny potwierdzają, że policyjne hasło „Pomagamy i chronimy” znajduje odzwierciedlenie w codziennej służbie.
To zdarzenie jest także ważnym przypomnieniem o konieczności zachowania szczególnej ostrożności podczas korzystania z urządzeń kuchennych, zwłaszcza przez osoby starsze, oraz o roli czujności sąsiedzkiej, która w tym przypadku miała kluczowe znaczenie dla uratowania ludzkiego życia.
(KWP w Opolu /aw)
