Aktualności

Całe życie pomagała innym. "Dziś sama potrzebuje pomocy”. St. post. Katarzyna Job z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy walczy o powrót do życia po rozległym udarze

Data publikacji 13.05.2026

Na co dzień to policjanci stoją na straży bezpieczeństwa innych ludzi. Są tam, gdzie ktoś potrzebuje pomocy, wsparcia i nadziei. Dziś jednak to my prosimy o pomoc dla jednej z naszych koleżanek st. post. Katarzyny Job z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy. Jeszcze kilka tygodni temu była pełną energii, uśmiechniętą policjantką, mamą i kobietą, która z ogromnym sercem pomagała wszystkim wokół. Dziś walczy o najcenniejsze o zdrowie, sprawność i możliwość powrotu do swojego 9-letniego synka.

27 kwietnia 2026 roku świat Kasi zatrzymał się w jednej chwili. 36-letnia st. post. Katarzyna Job doznała bardzo rozległego udaru. Rozpoczęła się dramatyczna walka o jej życie. Dla rodziny, przyjaciół oraz policyjnych koleżanek i kolegów były to chwile pełne strachu, łez i bezsilności.

Kasia od trzech lat pełni służbę w Komendzie Miejskiej Policji w Legnicy w Wydziale Patrolowo-Interwencyjnym. Każdy, kto ją zna, mówi o niej dokładnie tak samo dobra, serdeczna, zawsze uśmiechnięta i gotowa pomagać innym bez chwili zawahania. Nigdy nie przechodziła obojętnie obok ludzkiej krzywdy. Zawsze była tam, gdzie ktoś potrzebował wsparcia.

Z dumą reprezentowała również legnicką Policję jako pierwsza kobieta w poczcie sztandarowym Komendy Miejskiej Policji w Legnicy. Mundur był dla niej czymś więcej niż pracą był służbą drugiemu człowiekowi.

Prywatnie Kasia jest samotną mamą 9-letniego Filipa. I to właśnie ten mały chłopiec wykazał się niezwykłą odwagą. Kiedy jego mama doznała udaru, nie spanikował. Wezwał pomoc. Dziewięcioletni chłopiec uratował swojej mamie życie.

Jeszcze niedawno Kasia trenowała bieganie i przygotowywała się do Półmaratonu Nocnego we Wrocławiu. Miała marzenia, plany i ogromną wolę życia. Dziś toczy najtrudniejszy bieg  walkę o powrót do zdrowia, sprawności i normalnego życia.

Przed nią bardzo długa, bolesna i niezwykle kosztowna rehabilitacja. To właśnie rehabilitacja daje nadzieję, że Filip odzyska mamę, a my odzyskamy naszą koleżankę.

Dziś to Kasia potrzebuje ludzi o wielkich sercach.

Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo mają ogromne znaczenie. Nawet najmniejsza pomoc może stać się częścią wielkiej walki o życie i przyszłość naszej koleżanki. Link do zbiórki.

Dziś prosimy o szansę, by mogła wrócić do swojego syna, do swojej rodziny i do życia, które tak bardzo kocha.

Dziękujemy za każdą okazaną pomoc i wsparcie.

(KWP we Wrocławiu / kc)

Powrót na górę strony