Aktualności

Kietrzańscy policjanci z pomocą seniorce

Dzięki czujności sąsiadów oraz reakcji mundurowych z Kietrza, 77-letnia kobieta otrzymała niezbędną pomoc medyczną. Seniorka po upadku we własnym mieszkaniu doznała złamania nogi i nie mogła wezwać pomocy. Policjanci nie tylko pomogli w ratowaniu jej zdrowia, ale wykazali się dużą empatią, dbając o bezpieczeństwo jej mienia.

W ostatnim czasie dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Głubczycach otrzymał zgłoszenie o dotyczące starszej kobiety, która od dłuższego czasu nie nawiązywała kontaktu z otoczeniem, a z wnętrza jej mieszkania dobiegały niepokojące odgłosy. Na miejsce skierował natychmiast policyjny patrol z Komisariatu Policji w Kietrzu. Funkcjonariusze już po chwili byli pod wskazanym adresem. Na miejscu interwencji zastali miejscowych druhów Ochotniczej Straży Pożarnej. Działaniami kierował Komendant Komisariatu Policji w Kietrzu podinspektor Mirosław Szymański, wspólnie z mł. asp. Rafałem Migaczem oraz sierż. Mariuszem Karpiną.

Z uwagi na zagrożenie życia i zdrowia kobiety, funkcjonariusze podjęli decyzję o siłowym wejściu do mieszkania. Przy wsparciu druhów z OSP w Kietrzu, drzwi do mieszkania zostały otwarte. W jednym z pomieszczeń mundurowi znaleźli 77-letnią właścicielkę lokalu. Kobieta leżała na podłodze - jak się okazało, nieszczęśliwie upadła i doznała skomplikowanego złamania kości biodrowej, co całkowicie unieruchomiło ją i uniemożliwiło dotarcie do drzwi. Policjanci udzielili wsparcia seniorce i pomogli w jej transporcie do karetki, wykorzystując specjalistyczną chustę. Razem z ratownikami i strażakami bezpiecznie znieśli kobietę do karetki pogotowia.

Sytuacja miała swój dalszy ciąg, który pokazuje, że policyjna służba to przede wszystkim pomoc drugiemu człowiekowi w każdym aspekcie. Poszkodowana seniorka mimo ogromnego bólu wyrażała duży niepokój o bezpieczeństwo swojego mieszkania, gdyż w trakcie siłowego wejścia zamek w drzwiach uległ uszkodzeniu. Widząc obawy kobiety, policjanci udali się do sklepu, gdzie na wzór starego zamka zakupili nowy i samodzielnie zamontowali go, zabezpieczając mieszkanie. Seniorka może teraz bezpiecznie i w spokoju wracać do zdrowia. 

Za okazaną pomoc znajomy w imieniu seniorki przesłał podziękowania, które po zanonimizowaniu publikujemy.

(KWP w Gdańsku / mw)

Powrót na górę strony