61-letni doradca restrukturyzacyjny masy sanacyjnej podejrzany o przywłaszczenie ponad 4 mln złotych z firmy, której majątkiem zarządzał
18 maja br. zarządca masy sanacyjnej jednej z krakowskich firm został zatrzymany przez małopolskich policjantów na polecenie Prokuratury Regionalnej w Krakowie. Usłyszał zarzuty przywłaszczenia mienia wielkiej wartości za co może mu grozić do 10 lat pozbawienia wolności. Decyzją Sądu został tymczasowo aresztowany.
Policjanci wydziału dw. z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Krakowie prowadzą postępowanie w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w postaci zarządcy masy sanacyjnej w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
Na początku marca 2026 r. do Prokuratury Regionalnej w Krakowie zostało złożone zawiadomienie przez zarządcę masy sanacyjnej jednej z krakowskich firm budowlanych o możliwości popełnienia przestępstwa przez swojego poprzednika.
Śledczy ustalili, że w przeciągu ostatniego roku 61-letni podejrzany będąc zarządcą masy sanacyjnej krakowskiej firmy budowlanej jako funkcjonariusz publiczny przekroczył swoje uprawnienia i zamiast zajmować się sprawami majątkowymi powierzonej mu firmy w celu uratowania firmy przywłaszczył sobie jej pieniądze. Mężczyzna przelał 4 mln złotych na swoje prywatne konto.
18 maja br. policjanci z wydziału dw. z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali byłego zarządcę na jednej z ulic w Katowicach.
Został on przewieziony do Prokuratury Regionalnej w Krakowie gdzie usłyszał zarzuty przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (art.231 par 2 KK) oraz przywłaszczenia mienia o znacznej wartości (art.284 par.2 kk w zw. z art.294 par.1 kk). Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.
W tym momencie śledczy ustalają czy podejrzany, który był zarządcą masy sanacyjnej również innych firm z terenu Małopolski nie dopuścił się przywłaszczenia ich finansów, podejrzany bowiem podczas składania wyjaśnień poinformował, że dokonał przelewów na łączną kwotę około 10 mln złotych z innych spółek.
(KWP w Krakowie / kc)