Aktualności

Przyszedł do seniorki po pieniądze, zatrzymały go policjantki

Data publikacji 22.05.2026

Na gorącym uczynku zatrzymany został przez policjantki 21-latek. Wpadł, gdy przyszedł odebrać 80 tysięcy złotych od białostockiej seniorki. Policjanci ustalili również, że na początku maja odebrał ponad 100 tysięcy złotych od trzech innych seniorek. Decyzją sądu trafił do aresztu.

Policjantki z białostockiej komendy miejskiej przy współpracy z kryminalnymi z komendy wojewódzkiej zatrzymały na gorącym uczynku oszusta, który przyszedł do seniorki odebrać pieniądze. Funkcjonariusze ustalili, że chwilę wcześniej do 94-letniej białostoczanki zadzwonił telefon. Oszustka podszywająca się pod synową seniorki przekazała informację o wypadku i potrzebnych pieniądzach na wpłacenie kaucji. Potrzebowała 120 tysięcy złotych. Miało to uchronić ją od więzienia. 94-latka powiedziała, że ma jedynie 80 tysięcy złotych. Miał się zgłosić po nie syn seniorki.

Do mieszkania przyszedł mężczyzna z założoną na twarz maseczką, miał też czapkę z daszkiem nasuniętą na oczy, a na dłoniach miał założone lateksowe rękawiczki. Nieświadoma podstępu kobieta otworzyła drzwi i wpuściła go do środka. W pokoju na wersalce i na stolikach porozkładane były pieniądze. 94-latka zaczęła przeliczała je w obecności zamaskowanego mężczyzny. Nie krył zdziwienia, gdy chwilę później wpadł w ręce policjantek. Oszustem okazał się 21-latek. Mężczyzna został zatrzymany.

Pracujący nad sprawą śledczy ustalili, że ten sam mężczyzna na początku maja, tylko jednego dnia odebrał od trzech białostockich seniorek ponad 100 tysięcy złotych. W pierwszym przypadku dzwoniący oszust poinformował 88-latkę o potrzebnych pieniądzach na transport do szpitala w celu wykonania przeszczepu nerki jej córki. Kobieta przekazała wówczas ponad 20 tysięcy złotych w papierowej kopercie. W drugim telefon od oszusta odebrała 85-latka. Dowiedziała się, że potrzebne są pieniądze na leczenie córki, która poważnie zachorowała. Seniorka spakowała do reklamówki 40 tysięcy złotych i przekazała je oszustowi. Tego samego dnia oszukana została również 83-latka, która przez telefon usłyszała podobną historię o chorobie córki. W kopercie przekazała 40 tysięcy złotych.

21-latek usłyszał cztery zarzuty: trzy zarzuty oszustwa i zarzut usiłowania tego przestępstwa. Decyzją sądu trafił na 3 miesiące do aresztu. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Jak działają oszuści?

  • opowiadają o problemach finansowych,
  • mówią o zagrożeniu dla Twoich oszczędności,
  • proszą o pomoc w nagłej sytuacji np. wypadek drogowy,
  • sugerują udział w jakiejś ważnej sprawie np. w akcji policyjnej.
  • Choć scenariusze się różnią, celem zawsze jest skłonienie rozmówcy do szybkiej decyzji, przekazania pieniędzy lub podania wrażliwych danych.

Jakie informacje próbują wyłudzić oszuści?

  • dane osobowe: imię, nazwisko, adres, numer pesel, seria i numer dowodu osobistego, nazwisko panieńskie matki,
  • dane bankowe: numer konta, numer karty płatniczej, kod CVV, login i hasło do bankowości internetowej,
  • numer PIN do karty,
  • kody Blik,
  • informacje o oszczędnościach: ile masz na koncie, czy trzymasz gotówkę w domu, czy posiadasz kosztowności,
  • informacje o rodzinie: kim są Twoi bliscy, gdzie mieszkają, co robią,
  • Hasła do kont internetowych np. e-mail, media społecznościowe.
  • Pamiętaj, że żadna instytucja, policjant lub urzędnik nie ma prawa żądać takich informacji  podczas rozmowy telefonicznej.

Dlaczego skuteczne rozłączenie jest tak ważne?

  • Oszuści potrafią manipulować emocjami, wywoływać strach i pośpiech. Wciągając w rozmowę, chcą odebrać Ci szansę na spokojne przemyślenie sytuacji. Najlepszą obroną jest szybkie przerwanie rozmowy. To nie niegrzeczność ale ostrożność.
  • Nie wdawaj się w dyskusję – jeśli rozmowa budzi Twój niepokój, powiedz spokojnie: „Nie rozmawiam przez telefon o takich sprawach” lub w ogóle nie odpowiadaj,
  • Rozłącz się skutecznie – na telefonie komórkowym naciśnij czerwoną słuchawkę. W przypadku telefonu stacjonarnego odłóż słuchawkę. Jeśli masz wątpliwości, czy linia się rozłączyła, odczekaj 30 sekund lub skorzystaj z innego telefonu,
  • Porozmawiaj z bliskimi lub zadzwoń na Policję na nr 112 – skontaktuj się z rodziną lub służbami, aby upewnić się, że wszystko jest w porządku, ewentualnie zgłosić próbę oszustwa.

O czym warto jeszcze pamiętać?

  • Nie podawaj przez telefon numerów PIN, haseł, kodów Blik, danych osobowych ani informacji o koncie,
  • Nie podejmuj żadnych decyzji finansowych pod wpływem rozmowy telefonicznej,
  • W razie wątpliwości skonsultuj się z bliskimi lub zadzwoń do instytucji np. banku na ich oficjalny numer.
  • Rozmawiajmy o tych zagrożeniach w rodzinach wśród znajomych i sąsiadów. Wspólnie możemy sprawić, że oszuści nie będą mieli szans. Twoja czujność ma znaczenie – dla Ciebie i Twoich bliskich.

(KWP w Białymstoku / kc)

Powrót na górę strony