Inwestycja w ropę i złoto była oszustwem. Straty to ponad 800 tysięcy złotych
58-latek postanowił zainwestować w ropę i złoto na giełdzie. Na polecenie „doradcy finansowego” zainstalował również aplikacje, które miały posłużyć jako ułatwienie współpracy między nim a doradcami. Jak się okazało jedna z nich umożliwiła oszustom zdalny dostęp do jego urządzenia. Wkrótce okazało się, że zamiast zysków mieszkaniec powiatu radzyńskiego poniósł straty na kwotę ponad 800 000 złotych.
W miniony piątek (22 maja) do radzyńskiej komendy zgłosił się 58-letni mieszkaniec gminy Czemierniki, który padł ofiarą oszustwa związanego z rzekomymi inwestycjami w surowce. Z relacji mężczyzny wynikało, że telefonicznie skontaktowała się z nim kobieta, proponując inwestycję w ropę oraz złoto. Z uwagi na zainteresowanie mężczyzny złożoną ofertą poleciła mu wpłatę na wskazane konto pieniędzy w kwocie ponad 700 złotych. Następnie kierunki inwestowania miały być konsultowane z osobistym analitykiem sprawującym opiekę nad inwestorem. Wykonując kolejne polecenia rzekomego analityka, mężczyzna zainstalował aplikację umożliwiającą zdalny dostęp do jego komputera.
Z inicjatywy nieznanego analityka zgłaszający wykonał kilka przelewów na różne rachunki bankowe wskazane przez oszustów. Łącznie stracił ponad 800 000 złotych.
Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności w przypadku ofert inwestycyjnych pojawiających się w Internecie. Oszuści często podszywają się pod doradców finansowych i wykorzystują zaawansowane techniki manipulacji, aby nakłonić do przekazania pieniędzy.
Pamiętaj:
- Nie ufaj osobom oferującym łatwe i szybkie zyski.
- Nigdy nie udostępniaj danych do logowania ani dokumentów tożsamości nieznanym osobom.
- Nie instaluj oprogramowania umożliwiającego zdalny dostęp do urządzenia na prośbę obcych.
- Każdą decyzję finansową konsultuj z zaufaną osobą lub instytucją.
- W przypadku podejrzenia oszustwa niezwłocznie skontaktuj się z najbliższą jednostką Policji.
(KWP w Lublinie)
