Aktualności

Zasłabł przed komisariatem. Bez chwili zawahania z pomocą ruszyli policjanci z Przymorza!

Data publikacji 29.05.2026

Szybka i zdecydowana reakcja policjantów pozwoliła uniknąć tragedii. Gdańscy policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że w pobliżu komisariatu leży mężczyzna, który jest przytomny, ale nie ma z nim żadnego kontaktu i najprawdopodobniej ma atak padaczki. Na pomoc ruszyło troje policjantów z komisariatu na Przymorzu. Funkcjonariusze udrożnili drogi oddechowe mężczyzny, ułożyli go w pozycji bezpiecznej i wezwali pomoc, prawdopodobnie ratując mu życie.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło wczoraj, 28.05.2026 r., około 10.00 w pobliżu Komisariatu Policji V w Gdańsku. Oficer dyżury otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który miał leżeć na chodniku blisko jednostki Policji, nie reagować i mocno się trząść. Na zgłoszoną informację natychmiast zareagowała dzielnicowa sierż.szt. Otylia Gromek, która jako pierwsza ruszyła mężczyźnie z pomocą. W ślad za nią ruszył również mł.asp. Grzegorz Jędrzejewski - asystent Wydziału Prewencji i st.sierż. Patryk Martynowski z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego. Dokonując szybkiej analizy sytuacji, ocenili, że mężczyzna najprawdopodobniej ma intensywne kilkukrotne ataki padaczki. Aby zapewnić mu drożność dróg oddechowych, funkcjonariusze ułożyli go w pozycji bocznej bezpiecznej i udzielili mu pierwszej pomocy. W tym czasie mundurowi cały czas monitorowali funkcje życiowe 18-latka. Mimo tego, że mężczyzna był przytomny, to kontakt z nim był bardzo utrudniony, a on sam nie odpowiadał na pytania i nie był zorientowany co do miejsca i czasu. Kiedy na miejsce przyjechał Zespół Ratownictwa Medycznego, przejął poszkodowanego i przewiózł go do szpitala.

Dzięki opanowaniu, szybkiemu działaniu i współpracy policjanci udowodnili, że nieustannie są gotowi do niesienia pomocy. To przykład postawy godnej naśladowania oraz przypomnienie jak ważna jest natychmiastowa reakcja w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia.
Warto zaznaczyć również, że dane mężczyzny, z którym nie było żadnego kontaktu, policjanci ustalili na podstawie aplikacji ,,zdrowie”, dostępnej w jego telefonie komórkowym. 

(KWP w Gdańsku / mw)

Powrót na górę strony