Aktualności

Mogileńscy policjanci odzyskali pieniądze skradzione metodą „na policjanta”

Data publikacji 02.06.2026

Mogileńscy policjanci zatrzymali 17-latka, który oszukał metodą „na policjanta” 83-letnią seniorkę. Mężczyzna od mieszkanki Inowrocławia odebrał 50 tysięcy złotych. Utracone pieniądze szczęśliwie odzyskali policjanci z Mogilna. Mieszkaniec Oleśnicy najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.

W minioną środę (27.05.2026) 83-letnia mieszkanka Inowrocławia odebrała telefon stacjonarny, na który zadzwoniła kobieta podająca się za policjantkę. W trakcie rozmowy poinformowała seniorkę, że pieniądze, które ma w domu mogą być zagrożone. Tłumaczyła, że prowadzona jest akcja policyjna mająca na celu złapania oszustów. Dlatego kazała położyć pieniądze na wycieraczce na klatce schodowej. 83-latka uwierzyła w tę historię i postanowiła „współpracować”. Zgodnie z instrukcją przed drzwiami położyła wszystkie pieniądze znajdujące się w mieszkaniu tj. 50 tysięcy złotych. Gdy zorientowała się, że ma do czynienia z oszustami, powiadomiła policję. Kobieta straciła swoje oszczędności.

W tym samym dniu kilka godzin później, w miejscowości Wiecanowo, policjanci z mogileńskiej „drogówki” zauważyli Mercedesa, który nie miał włączonych świateł mijania. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej. Kierujący autem nie reagował jednak na sygnały świetlne i dźwiękowe. Chcąc uniknąć konfrontacji ze stróżami prawa zaczął uciekać, jednak nie zapanował nad pojazdem i na łuku drogi wpadł do rowu. Okazało się, że  w pojeździe było dwóch mężczyzn. Pasażerem, jak się później okazało, był „odbierak” z Inowrocławia, który miał przy sobie pieniądze.

Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia atakując policjanta gazem. W trakcie pracy policjanci ustalili, że Mercedes miał założone tablice rejestracyjne przypisane do innego pojazdu, a wewnątrz były narkotyki.

Podejrzany już usłyszał zarzut oszustwa. W miniony piątek (29.05.2026 r.) sąd przychylił się do wniosku Policji i prokuratury, stosując wobec 17-latka 2-miesięczny tymczasowy areszt. Za to przestępstwo grozi kara nawet 8 lat pozbawienia wolności. Obecnie prowadzone są czynności celem zatrzymania drugiego mężczyzny. Sprawa ma charakter rozwojowy.

(KWP w Bydgoszczy)

Powrót na górę strony