Policjanci na gorącym uczynku zatrzymali „odbieraka” w związku z oszustwem
We wtorek 9 czerwca policjanci kryminalni z pruszczańskiej komendy zatrzymali 19-latka, który miał odebrać pieniądze wyłudzone od 52-letniego mieszkańca powiatu gdańskiego. Zatrzymany usłyszał już dwa zarzuty – oszustwa i usiłowania oszustwa. Tego typu przestępstwo zagrożone jest karą do 8 lat więzienia. Sąd na wniosek prokuratora Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim zastosował wobec zatrzymanego 3-miesięczny areszt.
We wtorek 9 czerwca przed południem do Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim zadzwoniła pracownica jednej z placówek bankowych z terenu miasta. Przekazała informację, że obsługuje właśnie klienta, od którego ktoś prawdopodobnie chce wyłudzić pieniądze.
Dyżurny natychmiast skierował na miejsce funkcjonariuszy z wydziału kryminalnego. Policjanci w rozmowie z 52-letnim mieszkańcem Pruszcza Gdańskiego ustalili, że dzień wcześniej, 8 czerwca, zadzwoniła do niego osoba, która podała się za pracownika banku i poinformowała, że ktoś rzekomo wziął na jego dane kredyt. Tę informację miał dodatkowo uwiarygodnić kolejny rozmówca - mężczyzna, który podał się za policjanta. Przestępcy namówili 52-latka do wzięcia kredytu w celu, jak to określili „wyzerowania zdolności kredytowej”, co miało rzekomo ochronić mężczyznę przed oszustami. Mieszkaniec powiatu gdańskiego zaciągnął kredyt w banku w kwocie 110 tysięcy złotych, które to pieniądze przekazał osobom wskazanym przez rozmówców.
Następnego dnia rano znowu zadzwonił telefon 52-latka. Rozmówcy po raz kolejny chcieli nakłonić mężczyznę do zaciągnięcia kredytu. Tym razem w kwocie 90 tysięcy złotych. Jednak dzięki czujności pracownicy banku nie doszło do tego.
Policjanci po zebraniu tych informacji zorganizowali szybką akcję, podczas której zatrzymali mężczyznę, tzw. odbieraka. Zatrzymany 19-latek przyjechał odebrać pieniądze 52-latka. Okazało się, że dzień wcześniej również odebrał od pokrzywdzonego pieniądze.
19-latek został przewieziony do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych.
Policjanci, pracując nad tą sprawą zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie mężczyźnie dwóch zarzutów – oszustwa i usiłowania oszustwa.
Sąd na wniosek prokuratora Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim zastosował wobec zatrzymanego 3-miesięczny areszt.
Oszustwo, jak i usiłowanie oszustwa zagrożone są karą do 8 lat pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają:
- pracownicy banku nigdy nie żądają od klientów podania loginu, hasła do konta ani tym bardziej kodu autoryzacyjnego SMS,
- nie polecają wypłacania środków i przekazywania ich innej osobie w celu „ochrony”,
- nie polecają instalowania aplikacji, z której mogą wykonywać ruchy na koncie klienta,
- nie polecają przelania środków bankowych na wskazane przez konsultanta konto.
Jeżeli nie jesteś pewien z kim rozmawiasz, pójdź do placówki danego banku i tam porozmawiaj z pracownikami banku. O wszystkich próbach wyłudzenia pieniędzy należy natychmiast informować Policję!
(KWP w Gdańsku / kp)
