Spowodował kolizję z nieoznakowanym radiowozem i wpadł z amfetaminą
Niebezpieczny manewr na jednej z ulic Opola doprowadził 43-letniego kierowcę do spotkania z policjantami, które zakończyło się poważnymi konsekwencjami. Kryminalni z Komisariatu II Policji w Opolu znaleźli przy mężczyźnie narkotyki, a podczas dalszych czynności w miejscu jego zamieszkania zabezpieczyli ponad 2 kilogramy amfetaminy. Dodatkowi okazało się, że zatrzymany prowadził samochód pomimo sądowego zakazu. W związku z podejrzeniem, że 43-latek mógł kierować pod wpływem narkotyków, została mu pobrana krew do badań. Decyzją sądu najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
10 czerwca, na jednej z ulic w Opolu, kierujący doprowadził do kolizji z nieoznakowanym radiowozem. Okazało się, że nieodpowiedzialna jazda to nie jedyne przewinienie 43-letniego mieszkańca Opola.
Nerwowe zachowanie mężczyzny wzbudziło podejrzenie policjantów. Przeszukanie kierowcy pokazało, co było przyczyną jego zdenerwowania. Kryminalni z Komisariatu Policji II w Opolu zabezpieczyli przy nim kilka porcji amfetaminy. Dalsze przeszukania w miejscu jego zamieszkania pozwoliły na zabezpieczenie ponad 2 kilogramów tego narkotyku. Badania laboratoryjne potwierdziły, że zabezpieczona substancja to amfetamina. Natomiast sam 43-latek miał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez sąd. Ponadto, w związku z podejrzeniem, że 43-latek mógł kierować pod wpływem narkotyków, została mu pobrana krew do badań.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do jednostki Policji, gdzie usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy posiadania znacznych ilości narkotyków, a drugi niestosowania się do decyzji sądu. Na wniosek policjantów i prokuratury, sąd zastosował wobec zatrzymanego tymczasowy areszt na 3 miesiące. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
(KWP w Opolu / kc)
